Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na bezkresnym dachu nocy
będę Twoją spadającą gwiazdą
przy ognisku we dwoje zaczniemy gawędę
dotknę najskrytszych marzeń
jedwabiem nieba przytulę drżące ciało
z piersi poduszkę podłożę pod głowę
będę przy Tobie, będę

będę lasem i łąką, baldachimem ze snów
kolorowym motylem i zapachem bzu
falami na morzu, tańcem Ci będę
wiatrem we włosach i smakiem poziomek
z blasku księżyca, śpiewu ptaków
szumu drzew i z bryzy jeziora
złotą nicią pragnienia wyprzędę

przy płomieniu, żarem ognia co w sercu
czerwoną pomadką ust Twoich
pomaluję pożądanie żądzy magią
rycerzem na białym koniu, nadzieją przybędę
by cały Twój lęk zamknąć w jednej dłoni
tak byś nigdy nie musiała się już bać
będę wyobraźnią, balsamem na duszę
Tobą po prostu będę

Opublikowano

treść gęsta od czułości, jak duszące perfumy (to nie zarzut merytoryczny)
odbieram to jako miłość nachalną, zaborczą, zawłaszczającą. w efekcie trującą.
zagłaskana na śmierć.
pozdrawiam:)

Wiersz jest odrobinę przesadny, jeśli chodzi o uczucia. Wysławiasz swoją miłość ponad wszystko.
Może zakochany jesteś ...
Emm Szlajfka ja tego tak nie odbieram, bo wiem czym jest miłość, zwłaszcza, ta nachalna.
Zaborcza? Zawłaszczająca? Trująca? Gdzie? Lekka przesada.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • palcami – w głąb śladu ukłucia. i przesuwam ku dołowi (uczucie, jakby głaskało się chropowaciznę kory).   drzewo jest umowne i rośnie na płaskowzgórzu, pod którym rozciąga się sieć kanałów przełazowych, co wiodą z materii na przestrzał, po dzikich skrótach. ambiwertycznie tam: trochę z krzykiem, nieco poniżej słyszalnych tonów (ileż odczytasz w tym znaczeń, Skarbie! a w każdym będziesz mogła się zatracić!).   opuszki blaszannieją i staję się niewidomym wiertaczem. paluchami – w głąb języka, niech zwinie się w rulon! – robię dziecinnie obraźliwy grymas w kierunku każdego, kto chce, by skończyło się meandrowanie, dróżki biegły jedynie prosto.
    • "Ptaki Wątpliwości"    Nie sposób się pozbyć krążących nad głową ptaków wątpliwości, które w czaszce kołują. To wyobraźni naszej w sferze lękowej, dawnych traum strachy na nowo się snują.   Przetwarza przestrogi nasza wyobraźnia, zmieniając rajskie ptaki w krwawe nietoperze. Drogą wspomnień kroczy głęboka bojaźń, aż nad logiką panika górę bierze.   Warto analizy przegonić w zamyśle, usłyszeć te ptaki – jak i co śpiewają? Ich pieśni treść ocenić w swym umyśle: czy krążąc nad nami, prawdy nie skrywają?   Może to posłańcy, co w mroku zastygli, by chronić przed naszą powtórką upadku? Choć dziobią boleśnie i kłują jak igły, szukając w chaosie, niosą prawdy świadków.   Więc nie buduj klatki z grubego metalu, bo lęk karmiony milczeniem wzrasta. Rozszyfruj to echo goryczy i żalu, zanim w nim zniknie nadziei namiastka.   Gdy wreszcie zrozumiesz ich skrzydeł szelest, oswoisz te cienie, co cię przerażały. Wątpliwość to tylko umysłu jest stelaż, byś w nową drogę wyruszył już cały.   Leszek Piotr Laskowski
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Charismafilos, @Poet Ka, @LessLove, @viola arvensis, @Berenika97, @hollow man, @Waldemar_Talar_Talar, @Łukasz Jurczyk, @Rafael Marius, @Jacek_Suchowicz, @[email protected], @violetta Dziękuję wszystkim za komentarze i polubienia. Pozdrawiam serdecznie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka Dziękuję za tak wielkie słowa uznania. Nic nie źle :)@Proszalny Cieszę się :)
    • @Poet Ka czyli światelko w tunelu, latarnia, a może samo życie panta rej i już
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...