Nata_Kruk Opublikowano 31 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2011 (edytowane) Stan na półkulach nieustanny rytuał pogoni nocy za dniem. niepewność żłobiła korytarze wschodów, wystukując grafitem ciche tęsknoty. piec trawił kalendarze. w szufladzie niczym ikona, pęczniała kolekcja listów, w których świadomie poszukiwałam przypływu. nie mogłam poczuć ciepła poprzez bezkres wody między nami. lotki słów zataczały coraz większe koła, aż do chwili ustawienia kręgu ognia. i po co to wszystko ? przez tyle lat byłeś dla mnie wielkim dębem, w cieniu którego tak nagle umarłam. C - ry, lipiec, 2011 Edytowane 8 Czerwca 2023 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
cezary_dacyszyn Opublikowano 31 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2011 no co się dzieje ??? Następny dramatyczny ... Osobisty , trudny notarialnie ale dobrze skonsolidowany . Jeżeli prawda - to szybko się pozbierać , albo jeszcze naprawić :-) Pozdrawiam Dawno Nie Czytaną ;-)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 31 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2011 "są dwa światy i nas jest dwoje"....smutne, bez happy endu? listy w dobie sms-ów i mejli...archaicznie cudne. pozdrawiam:)
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 31 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak to tęsknie w strofy powiązane ,że śmierć dała rozwiązanie. Znowu się wzruszyłem ,a przecież :prawdziwy mężczyzna ... Wiersz klimatyczny i dobrze się go przyswaja."stan" niekoniecznie . Nie umieraj.Poczytałbych jeszcze:)pozdr
Ela_Ale Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Chciałaś zapewne, aby czytelnik poczuł trochę tego, co czuje PL. Gdybym mogła się "wciąć", to "wycięłabym" kilka słów. Na przykład: pożółkłe, w których, między nami, tego (kręgu). I wreszcie: tyle lat byłeś dla mnie wielkim dębem pod którym nagle umarłam Czytając skupiałam się na wnikaniu w słowa, a zbyt mało zostało na treść. Ona zabrała mi trochę okazji na czucie wiersza, I - jak zwykle- to tylko moje fanaberie. Do znawcy poezji mam kilometry drogi, z której serdecznie pozdrawiam. Elka.
wieśniak m Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Ten stan bez definicji szczęścia. Jak po amputacji. Dramatyczny. Tu ładnie przeniesiony na grunt zjawisk. Podoba mi się jako przekaz, dociera do czytelnika, choć pozostaje po czytaniu smutek Pozdrawiam :)
teresa943 Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2011 smutny ale tchnący szczerością liryk - wzruszył i poruszył osobiste. cieplutko pozdrawiam, Nata :-) Krysia
Magda_Tara Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2011 ależ to piękny wiersz o tęsknocie, o braku, brawo, Nato. bardzo pozdrawiam serdecznie. :))
Nata_Kruk Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Magdo, dziękuję za czytanie i wrażenia... cieszy, że przypadło do gustu. Pozdrawiam również serdecznie... :)
Nata_Kruk Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niech już peelka radzi sobie z tymi trudami ;)... ja póki co, pozbierana do "kupy", tak mi się przynajmniej wydaje... :) Miło mi, że zechciałeś do mnie wpaść, dziękuję. Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dwa światy i ich dwoje, na dwóch różnych półkulach... no i tak to się poplotło tym dwojga. To prawda, w czasach sms-ów i e-maili, najzwyklejsza zażyła korespondencja to prawie archaizm. Dziękuję Emmm za czytanie i post. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ta śmierć to tylko metafora... czasami umiera się żyjąc jeszcze . Cieszy bardzo, że wyszło klimatycznie i jest przyswajalny. Miło było gościć nową osobę... :) Dziękuję i pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To nie fanaberie, skądże, to Twój odbiór. Jeżeli wiersz dla niektórych nie do końca jest czytelny, może to wynikać z nawarstwienia się sytuacji znanych tylko podmiotowi. Czy chciałam, aby czytelnik poczuł.. troche tego..?.. pewnie tak i fajnie jeśli w ogóle coś poczuł. Co do cięć... wydają mi się nieco drastyczne. Słowo.. pożółkłe.. miało podkreślić wiele minionych lat. Określenie.. w których.. to właśnie w listach i tylko w listach peelka poszukiwała przypływu;.. tego kręgu.. nie chcąc za bardzo rozwlekać treści, użyłam takich, dopowiedzenia zależne od wyobraźni, oby. Między nami.. wolę, żeby zostało. W zakończeniu jest... w cieniu którego... a nie.. pod którym... i o ten cień właśnie mi chodziło. Dziękuję za analizę i słowa pod wierszem. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Smutek niech pozostanie tylko po czytaniu.. to przecież tylko wiersz, mam nadzieję. Cieszę się, że słowa dotarły... :) Dziękuję za miły post kolejnej nowej osobie. Również pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeżeli nieraz udaje nam się odszukać własne kruszynki życia w czyichś wierszach, to chyba dobrze. Wzrusza mnie, że wzruszył i miło to czytać. Dziękuję za obecność. Także cieplutko... :)
Ran_Gis Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 -i po co to wszystko stanęło dęba..? pocieszam serdecznie Ran
Nata_Kruk Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Pewnie po to, żeby zasadzić nowe dęby. Dziękuję za czytanie, Ran. Serdecznie pozdrawiam... :)
Zawstydzona Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Piękny wiersz o tęsknocie... mnie także ujęły bez reszty - porównania do zjawisk ;))) Bardzo trafił! Z wielką przyjemnością przeczytałam parę razy. Pozdrawiam serdecznie
Staszek_Aniołek Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2011 ciekawy obraz. i znalazł się opis z gatunku filozofii przyrody i wspomnienie i nakreślenie sytuacji. może to epitafium dla ojca pisane przez rozgoryczoną córkę, kobietę, bezradną... (?) nie wiem czy dobrze interpretuję. jest to jakieś piękno, poezja pozdrawiam
Nata_Kruk Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Zawstydzona... miło mi, że wyszło ujmująco i że trafił z treścią. Dziękuję za chwilę u mnie. Pozdrawiam... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się