Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja mała Polsko, dziś klęczysz pokonana
pod murem nienawiści ,kajdanami skrępowana
Z przepaską na oczkach w kolorze biało czerwonym
rozdarta na strzępy przez głupców szalonych

Moja Polsko, umęczona i ukrzyżowana
matko konająca ,rodzicielko zapomniana
Kiedyś z orłem w koronie niezwyciężona pani
dzisiaj więzień własnych dzieci zakłamanych

Sierpem i młotem skatowana Polsko
nie umieraj proszę jeszcze przez chwil parę
Podnieś głowę i spójrz mi prosto w oczy
by ten dzień ostatni nie stał się koszmarem

Lecz umarł orzeł biały, rozszarpany przez sępy
dwanaście gwiazd na sztandarach przeklętych
rozerwało jego serce utrapione
zakończyło jego żywot i zdeptało koronę

Opublikowano

Bardzo podoba mi się ten liryk,może z tego względu,że też poruszam m.in. tematykę tyrtejską w wierszach.

Podmiot liryczny przedstawia smutek i żal występujący w obecnej rzeczywistości typowego patrioty. Bingo.

Imponuje mi przyrównanie ojczyzny do małej dziewczynki w pierwszej części.
Pierwszy raz się z tym spotykam.

Popracowałbym nad 4 strofą w 3 zwrotce:

"by ten dzień ostatni nie stał się koszmarem"

Czuje lekki zgrzyt,niedosyt,niedopowiedzenie?
ale to tylko moja subiektywna ocena.

A

I fajne utożsamienie gwiazd do Unii Europejskiej

W ostatniej strofie popracowałbym nad rymami:
utrapione
koronę,

może zmienić wersyfikacje? Ilość sylab?
Również odczuwa się zgrzyt.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • w pałacach lata witraże cienia i trzcin płynę kajakiem   Pozdrawiam :)
    • Po przeczytaniu wiersza naszło mnie kilka refleksji... A jednak dobrze, że jest miejsce, gdzie możemy dać upust emocjom. Anonimowi, tworzymy siebie na podobieństwo, które nosimy w sercu. To niebywały komfort móc swoje "życie", skasować jednym kliknięciem. A kiedy wrócimy do siebie, znajdziemy tą samą ciszę, z której wyszliśmy. Oba te światy są prawdziwe. Kłamstwo miesza się z prawdą, a my zagubieni od zawsze, plączemy nowe węzły. Ktoś kiedyś powiedział: tak niech będzie tak, nie - nie... dziś mówię tak, a jutro inaczej. Nie jestem kaprysem losu, lecz własną fantazją.   Słonecznego dnia :)
    • Ludobójstwo masowe? Wysokie podatki? Nierówności klasowe? Na tyranię znaczące zadatki?   To wszystko naturalne klęski przecie To wszystko bez wątpienia wyolbrzymienie To wszystko wina Ich,nie wiecie? To wszystko nie powinno targać wasze sumienie   Ten głód z zamierzchłych lat Ta wojna z bezsensownych strat   I wreszcie,cała ta niesprawiedliwość  To ich do śmierci nieposkromiona miłość    Oni bowiem diabły z rogami Oni bowiem Prawdy wrogami   A Prawda względnością się stała A nauka jej kształtowania ni duża,ni mała   Każda katastrofa może stać się wypadkiem A każdy triumf osiągnięciem nie przypadkiem.
    • Wspaniały, refleksyjny wiersz. Brzozy z korzeniami w mundurach zostaną ze mną na długo, i chociaż mówisz o ludziach - myślę o zwierzętach. Dla nich nadal trwa wojna. Nie mają imion i grobów, zupełnie jakby nie istniały. A jednak łzy w oczach umierającej sarny, mówią inaczej.    Znikają drewniane krzyże, pamięć gubi się w lesie. Wciąż słychać strzały mierzone w komorę - kula rozrywa serce.   Nadal lubimy zabijać, żeby zachować pozory, nazywamy śmierć sarny  dbałością o stado -selekcją.  
    • Masy   My, masy embarrasy, z czasem i razem idziemy w postęp oraz rozwijamy zwoje rozwoju i faktem jest, że czynimy tak w znoju.     Na ulicy Bagateli   Kto bogatemu zabroni bagatelizować?     Warszawa – Stegny, 06.04.2026r.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...