Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.
Czy ktoś z państwa wie coś więcej na temat zadany w tytule i mógłby coś podpowiedzieć?
Mam zamiar wziąć w czymś takim udział, a nic nie wiem o takim wystąpieniu, oprócz informacji z gogli.
Czy mogę prosić o dodatkowe informacje, z góry dziękuję.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Coś mi się obiło o uszy, ale powiem szczerze, że nie jestem wtajemniczony. PRZYPUSZCZAM, że ma to związek z szeroko pojętym "aktem tworzenia" czegoś poetyckiego w czasie takiego spotkania

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Dla mnie Slam to świetna idea:
pl.wikipedia.org/wiki/Slam_poetycki

Ogólnie chodzi o to, by wyprowadzić poezję z bibliotek i budynków filologii i zainteresować nią zwykłych ludzi. Poeci mówią swoje wiersze a ocenia ich publiczność która w tym czasie może sobie pić piwo, krzyczeć na występujących i spontanicznie reagować na utwór.

Niestety w Polsce na tych Slamach co byłem, było trochę drętwo. Slam to połączenie poezji i performancu. W polsce jest głównie poezja (z tego co kiedyś pisał Bogdan Zdanowicz na Slamach jest raczej niskich lotów).

Przykład jak to się robi w Stanach:
www.youtube.com/watch?v=RxsOVK4syxU
Żadnego czytania z kartki, połączenie tekstu z występem, spontaniczna publiczność. Dla mnie super.
Podobno Slamerzy występowali w przerwach między teledyskami MTv. To się nazywa spopularyzowanie pezji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W  Weronie...   stoi dom który  nie jest twoim domem  balkon który nie jest  twoim balkonem nie czeka na  letnie śpiewy w poświacie miesiąca   byłaś Julią teraz nie jesteś  byłaś na balkonie oko błękitu nie było łagodne  a w kawie nie było Norwida  stał dom - dom pobielany bo dwór to nie był    ani gościniec  ani droga do Werony jesteś Julią  w negatywie  bo kochasz na stałe i wciąż jeszcze żyjesz  serce - piosnka Norwida  
    • Przeczytałem, na filmie się pośmiałem, przy wierszyku zamyśliłem. Serdeczności. 
    • Żyjemy by kochać  I być kochanym    A potem umieramy Odchodząc z niczym    Nadzy jak nas  Pan Bóg stworzył    I nie odradzamy się    Może tylko w myślach  Najbliższych nam osób    A zabawa dalej  Gdzieś tam trwa...
    • Słoik z miodem stoi tam, gdzie go postawiłaś. Zaschnięta żółta kropla na gwincie – twój ostatni odcisk palca, którego nie mam śmiałości zetrzeć. To teraz mój relikwiarz. W sypialni zapach jest najgorszy: mieszanka twoich perfum i tej dusznej, słodkawej woni, którą przyniosłem na swetrze z oddziału. Nie wietrzę. Boję się, że jak otworzę okno, to wywieje stąd resztki twojego imienia. Próbuję czytać, ale litery są jak martwe owady. W łazience dwie szczoteczki do zębów – jedna wciąż mokra, druga sucha od tygodnia, sztywna, jakby skamieniała z przerażenia. Patrzę na nią i czuję, jak drętwieje mi szczęka. Nie ma żadnego „ja” ani „to”. Jest tylko numer autobusu, który zawsze spóźnia się o 18:12, i fakt, że kupiłem dwa chleby, choć nie mam kogo karmić. Stoję nad zlewem i kruszę ten nadmiar do kosza, bo nawet ptaki na parapecie wydają się zbyt głośne, zbyt żywe, zbyt pewne jutrzejszego ziarna. Kiedy kładę się spać, przesuwam się na samą krawędź. Zostawiam ci miejsce. Zimna połowa materaca jest teraz jedynym dowodem na to, że kiedykolwiek istniał jakiś porządek świata. Słucham, jak stygną kaloryfery – to jedyny dialog, na jaki mnie jeszcze stać.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Gra-Budzi-ka Wagary to była przygoda, a zegarek był cichym partnerem. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...