Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

klaun, który ludzi rozśmieszał
miał jedno wielkie marzenie
chciał zaśpiewać w operze
zaznaczyć własne istnienie

żartowali z niego koledzy
wygłupem opery nie zgarniesz
umiesz tylko błaznować
na zawsze będziesz już klaunem

pod maską uśmiechu spłynęły mu łzy
w duszy wiedział, że potrafi
żeby tylko ktoś dał mu szansę
to w serca ludzkie snem trafi

zdobył się na odwagę
raz kiedyś na cyrku arenie
pokonał własny strach wiarą
dziś swój los śmieszny zmienię

komiczny, zabawny w kolorowym stroju
z uśmiechem maski od ucha
wyszedł na swe przedstawienie
a teraz niech tłum posłucha

zdjął maskę wśród gwaru gapiów
poważna twarz prosiła o ciszę
zaśpiewał przecudną arię
zachwytów tu nie wyliczę

klaunem z konieczności skryte pragnienia
sztucznym uśmiechem nie ujawnione
chowane skrzętnie pod fauszywą maską
z areny życia skradzione

Opublikowano

Jest taka przypowiastka o pasterzu i wilku.
Kilku pasterzy w różnych miejscach łąki pasało owieczki. Jeden z nich nudził się ogromnie więc co jakiś czas wołał: wilk, wilk ! Oczywiście jego koledzy zbiegali się wtedy na pomoc, ale okazywało się, że nie ma żadnego wilka. Kiedy odchodzili on zaśmiewał się ze spłatanego im figla. Niestety, któregoś razu faktycznie wilk zaatakował jego owce. Zaczął krzyczeć głośno przerażony: wilk, wilk! ale pasterze tym razem nie przybiegli, sądząc, że znowu ich nabiera.
Jaki stąd morał nie trudno wywnioskować.

Życie jest za krótkie i za piękne, żeby marnować je na ukrywanie się za maską.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gocell też znam takie listy:   Zakresu kres   Abordaż anturażu, Aranżacja oranżu. Angaż w Paryżu –  nieprawdaż? Paryż, azaliż... żelazko   Oto lista w stylu Eco   Umberto jak otręby, Otranto stare i starte, Opactwo nie otwarte. Postmoderny reduktor: Anty-Derrida Ador -  Matkę Boską Niebieską   Na tron! Zum Nord – jak Prawi Wikingom. Wiki Leaks to, a kiwa?    
    • Mrówki   Chodzą, tupią, drepczą. Czarne, białe, czerwone, duże, małe. Coś niosą, ciągną, wkładają, mijają. Tupot jak stąd do Warszawy.   „Nie dałem rady wstać”. "O której godzinie?" "Jaki dzień?"   Mrówki wchodzą do mieszkania, do mojej głowy. W e-mailach, SMS-ach, na WhatsAppie.   Rodzina pulsuje, falami zalewa. Trzeba zadzwonić, napisać, pocieszyć.   W nowym mieszkaniu syna – mrówki. Mąż nie wstał, jak zaplanował. Mama nie wie, jaki dzień.   Pójdę na basen. Mrówki w kolanie utopią się, Nie będzie bolało aż tak.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      wręcz przeciwnie , system chce wiedziec o każdym takim dziecku aby móc je uciszać uciskać dyskredytować nazywać niezdolnym społecznie . a psycholodzy systemowi ? co oni mogą wiedzieć ? tylko tyle ile im program pozwolił lub kazał. ograniczone bioandroidy. też układałem klocki - IQ 160 , teraz mniej niż zero :D - proszę ułożyć klocki . - a co ? sama nie umisz ?
    • @Migrena   Generalnie zgadzam się z każdym ,(słowem/wersem) – w pełni i po trochu. Ale przyznaj, że taki jest awers. Bo rewers... Bo rewers to... solidna dawka humoru! Te brzuchy, bebechy, liszaje... Fajowe! C'est la vie. Et la vie est drôle.  
    • @Anna1980   piasku poszum marzenie a drzewo tę wierzbę luneta przeistacza a kurz muszę złoty  przetrzeć  żeby spamiętać  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...