Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dzisiaj bajarz zimowy z masy solnej ulepił
garść pagórków zbielonych i garść dolin niewielkich
a szemrzące strumyki lustrem przeszklił sinawym
związał lodem pośpiesznie rozdeptane źdźbła trawy

już się niebo mu kłania dziurawione szczytami
kontur traci swą ostrość i z chmur czerpie aksamit
gdzie granice zatarte między bielą grafitem
czerń się wkrada tajemnie w nocą obraz podszyty

w pocałunkach zamglonych wiatr flirtuje oddechem
co się iskrzy i srebrzy w świtem przejrzysty deseń
już zakwitły barwami sople barwy omdlałej
mróz im plecie warkocze jak kryształów ornament

Opublikowano

dzisiaj bajarz zimowy z masy solnej ulepił
garść pagórków zbielonych i garść dolin niewielkich
a szemrzące strumyki lustrem przeszklił sinawym
związał lodem pośpiesznie rozdeptane źdźbła trawy

już się niebo mu kłania dziurawione szczytami
kontur traci swą ostrość i z chmur czerpie aksamit
gdzie granice zatarte między bielą grafitem
czerń się wkrada tajemnie w nocą obraz podszyty - rozumiem, musi się zgadzać liczba zgłosek ale składnia japońska, więc może: czerń się wkrada tajemnie w obraz nocą spowity(?)

w pocałunkach zamglonych wiatr flirtuje oddechem
co się iskrzy i srebrzy w świtem przejrzysty deseń ---tutaj też coś do zrobienia
już zakwitły barwami sople barwy omdlałej --- to omdlewanie też warto zmienić
mróz im plecie warkocze jak kryształów ornament

Opublikowano

-lody latem..?

fajnie studzi..

poz R


ps: przed wejściem na plażę w Darłówku sprzedaje lody fajna dziewczyna, ile razy tamtędy
przechodzę wkładam głowę w okienko kiosku i pytam zdziwiony, lody latem..?, ostatnio
zapomniałem o tym idąc zamyślony, i słyszę za sobą z okienka, lody latem..?

Opublikowano

coś mi nie gra, fakt że nigdy sama nie pisałam podobnie, jest to trudna forma stąd być może nie moge namierzyć owego "czegoś"
Być może to kwestia dużej ilości przymiotników? ( z drugiej strony, porównania i przymiotniki są rusztowaniem wiersza , po odchudzeniu z takowych ,zostanie nam poetycki anorektyk)
Drugą rzeczą jaka przychodzi mi do głowy jest wredna Pani Fonetyka, wiersz biały to wiersz biały może pozwolić sobie na więcej, niemniej utwór gorsze wrażenie sprawil gdy zaczełam go czytać na głos, newralgicznymi punktami okazał się "deseń" i "ornament'
Skromnym zdaniem najlepsza pierwsza strofa.

Pozdrawiam
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...