Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pomalujmy niebo w tęczowe barwy
przeszukajmy segregatory wspomnień
by odkurzyć radosne chwile

życie jest zbyt krótkie
by pozwolić sobie na smutek
piekący jak ostra papryka

musimy brnąć wciąż dalej
poprzez łąki marzeń
do upragnionego celu
jaśniejącego na horyzoncie myśli
z sercem człowieka-anioła
którego dusza płynie z naszą
przez szeroki ocean przemijania

Opublikowano
rozmażmy na niebie tysiące tęcz

wąchajmy życie wolno ale ze smakiem
by nie pozwolić sobie za często na smutek
piekący jak ostra papryka

przez szeroki ocean przemijania
czerwieniejmy ze wstydu
nie z gniewu
/

na tyle mogę pomóc, być może okroiłem zbyt ostro
ale Twoja realizacja jest przegadana i nudna / jeśli w ogóle można w jakiś sposób uratować ten tekst to zrobiłem to /

t

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dzieki, wczoraj wpadłem na pomysł jak mogę ten wiersz stworzyć bardziej rytmicznym, mam nadzieje że druga wersja bardziej ci się spodoba
    • @Mel666 I ostatnie słowo - Substancja. Jedno słowo jako cała zwrotka. To może być wszystko: substancja chemiczna, narkotyk, budulec, esencja. Po rozebraniu siebie na ścięgna i tłuszcz, zostaje pytanie: co jest tą substancją, która trzyma to wszystko razem? Dusza? Trauma? Upór?
    • @Mel666 ja je celowo dodałam;) taka mała nadinterpretacja;)
    • Ciało powietrze wdycha przeponą.  Nie płucami: wydech przynosi spokój.  Spokój mych myśli rośnie z kilometrami. Na początku serce wciąż bije rozszalałe.   Potem ustala sobie własne rytmiczne bicie. Piekące uda wprowadzają koła dalej w życie.   Kadencja jest zachowana, a moc z góry ustalona. Prędkość jest wyłącznie wypadkową samej drogi i czasu.   Nieistotna, niemal zbędna, jest tylko wynikiem przemieszczenia. Patrzę na koło przede mną, a ten obrót staje się jednostajny.   Najważniejsze jest tu zachowanie równego dystansu między nami. Bo koło przemierza drogę, lecz sens podróży nadal jest nierozpoznany.       *Po konsultacjach z @Charismafilos oraz godziny liczenia sylab na palcach, mały eksperyment liryczny
    • @wiedźma Siostro, świetny odczyt. Jedyna różnica jest w tym, że na końcu straciłam " ja" @LessLove to nie tylko to. Obie mamy ta samą wrażliwość. Siostry nie krwi, ale duszy:)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...