Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lubię gdy opowiadasz ochrypłym głosem
o miłości w pociągach i na przystankach

po drodze mylisz leśne polany i cmentarze
w pamięci tuż przy ścieżce rosną poziomki

nocą zapach był dużo silniejszy od strachu
że wygrany zakład przestanie obowiązywać

przyjaźń nie zauważyła wojny na chwilę
zmieniła krajobrazy po drugim pocałunku

nad rzeką wciąż można znaleźć te jagody
trujące na zbyt krótko wszystkie uczucia

poznałem zakończenie które stało w oknie
sen dopalał się wraz ze wschodem słońca

zaczynam wierzyć że kiedyś byłeś młody

Opublikowano

Która ważniejsza historia, ta niedopowiedziana, czy ta żywa, zmieniająca się wraz z pamięcią? Dopiero ta jednostkowa otwiera człowieka, sprawia, że możemy zobaczyć go poza teraźniejszością. Pozdrawiam. Leszek

  • 8 lat później...
Opublikowano

Tytuł.... t r e ś ć.... plus ostatni wers, tworzą spiętą całość. To są właśnie.. żywe księgi..  bo jeżeli nawet już się zamkną, 

obrazy/wspomnienia korzenią się w następnym pokoleniu. Oby zawsze.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk Tak, ale chodzi o kompetencje... 
    • @lena2_   Bardzo dziękuję!    Cieszę się, że dostrzegłaś tę subtelność. :))  Sedecznie pozdrawiam. :)
    • @Lenore Grey @.KOBIETA. @Posem @Simon Tracy   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.         
    • Zahukany   Niepewnością zahukany, Dookoła oczy patrzą. Jak wychylić się zza ściany? Przecież oni nic nie znaczą.   Uczepieni w błogi szaniec, Każdy własnym wałem milczy. Czy zaczynać szczodry taniec Lub w odwecie im powilczyć?   Ileż szlaków nieprzetartych, Prostych też do celu dróg? Na rozstaju stać rozdartym? Ile strachu można zmóc?   Iść na przełaj? Nie po trupach? Zamrzeć w miejscu, w zimny głaz? Biec samotnie czy też kupą, Głowę wetknąć w sypki piach?   A u celu który z kluczy Użyć do otwarcia bramy? Można tego się nauczyć? Pytam się – ja zahukany!       Marek Thomanek Kwiecień 2026      
    • @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Zawsze utwierdzasz mnie w przekonaniu, że pisanie jest rozmową, nawet gdy wydaje się monologiem. :))) Ból jest wspólnym językiem. Przez szczeliny wpada światło - dziękuję, że też czujesz. @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziekuję! Serdecznie pozdrawiam.    Być, znaczy cierpieć i chłonąć zachwyty, W pierwszym oddechu los jest ukryty. @Annna2   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Człowiecze - właśnie to słowo! Nosimy je razem w skórze, każdy w swojej, każdy sam.   @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!  Rzadko zdarza się komentarz, który jest jednocześnie i interpretacją i osobnym tekstem literackim. Twój jest właśnie taki. Trafiłaś w sedno tego, co chciałam powiedzieć - że ból na początku nie przekreśla życia, tylko je funduje. Bardzo dziękuję za te piękne i mądre słowa.   Serdecznie pozdrawiam.  @Poet Ka   Bardzo dziękuję!    Ale potem przychodzi la joie de vivre. :) Serdecznie pozdrawiam.  @andrew   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Szkoła bez końca - każdy ból nową lekcją - zdajemy trwając. @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję! Zgadza się - życie się czuje, i to jeszcze jak!    Serdecznie pozdrawiam.     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...