Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a bita śmietana identycznie
kapie z drugiej strony


Ten wiersz dostaję w prezencie z całą jego radością życia. To już jak najbardziej mój klimat, Lokomotywo! Wycięty fragment jest wielką mądrością. Zjadajmy tę śmietanę z obu stron na czas. Uściski. Elka.

Opublikowano

Jak wykapie to będzie można podpatrzeć co nieco ;)
Fajne.
Pozdrawiam Lokomotywo :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wata cukrowa też niezła, kojarzy mi się z lunaparkiem - mniam mniam:)
Pozdrawiam.
Jakoś nie mogę mogę wydostać się z tego wehikułu... Łomatko, opycham się słodkościami i zaraz zacznę pękać w szwach! Litości, Lo. Może zapodasz coś na odtrucie...
:)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wata cukrowa też niezła, kojarzy mi się z lunaparkiem - mniam mniam:)
Pozdrawiam.
Jakoś nie mogę mogę wydostać się z tego wehikułu... Łomatko, opycham się słodkościami i zaraz zacznę pękać w szwach! Litości, Lo. Może zapodasz coś na odtrucie...
:)))
Nie dziwię się, wehikuł ma jeszcze jedną właściwość, przenosi w czasy, kiedy można było się bezkarnie obżerać:)
Na odtrutkę proponuję coś z polityki, od razu zacznie mdlić:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jakoś nie mogę mogę wydostać się z tego wehikułu... Łomatko, opycham się słodkościami i zaraz zacznę pękać w szwach! Litości, Lo. Może zapodasz coś na odtrucie...
:)))
Nie dziwię się, wehikuł ma jeszcze jedną właściwość, przenosi w czasy, kiedy można było się bezkarnie obżerać:)
Na odtrutkę proponuję coś z polityki, od razu zacznie mdlić:)
Właśnie, TE czasy. Tęskno do nich. I ogromny żal po stracie. Nie wrócą... Więc jednak będę opychać się dalej, bo... polityka szybciej zabija niż cukier :)))
A więc czekam na dalsze mniamiuśne :)
Swoją drogą, jak fajnie tak obudzić wspomnienia. Jeszcze raz dziekuję, Lo.
Do następnego.
:*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte  Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) 
    • @Marek.zak1   Jeszcze kultura na wyciągnięcie ręki!  :)))   @andrew  Bardzo dziękuję! Twoje wierszowane komentarze są piękne! I mądre! Pozdrawiam. :) @huzarc   Bardzo dziękuję! Dokładnie tak! Pozdrawiam. :))  @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Trafnie to ująłeś! :) Pozdrawiam. :))  @violetta @Lenore Grey @infelia   Serdecznie dziękuję i pozdrawiam. :)))
    • mówili że w drodze do nadiru matki zapomną imion swoich synów na stacjach kolejowych będą grzebać zmarłych wznosić im kurhany z liści wieże kościołów obrosną pnączem autobusy położą pancerze na chodnikach a miasto wypłucze je do morza staniemy się wodą jak ona cierpliwą staniemy się jałową gazą co pochłonie jad spływający ze skrzywdzonych drzew aż nauczymy się prawdziwie kłamać nazywać swiat w języku który znają już tylko psy zamknięte w schronisku mówili że w drodze do nadiru znajdziemy starego boga nowe stygmaty na dowód wiary wyklętych profetów szpik w naszych kościach zamieni się w rzekę i pojmiemy mowę roślin gdy zanucą pieśń jesteście oddechem gwiezdną matrycą jesteście ogniem popiołem drogą do nadiru
    • @hollow man ja j szcze takie czasy pamiętam  Może dlatego tak bardzo szanuję ziemię i ona mi się odwdzięcza spory mi planami  Co prawda na mikroskopijną skalę  Mam dzięki temu zapasy przetworów na trzy lata  Co chcesz dżemy soki kiszonki  Jeszcze tylko bimbru muszę nauczyć się pędzić

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Myślałam, że ład trzeba gonić, od linijki mierzyć świat, wszystko równo poukładać, każdej rzeczy nadać kształt.   Ludzi także do szufladek: ten od faktów, ten od memów, bo konkrety, jak mówiono, są rozsądne, są dojrzałe.   Aż w gniewie rzucam: Je*ać to! rzuciłam planem w kąt, opuściłam gardę dumną i przestałam liczyć błąd.   Chaos przyszedł bez zaproszeń, wszedł wesoło niczym swój, zdmuchnął plany, ciszę, spokój - chyba jest po prostu mój.   Bo w tym bajzlu nagle coś dziwnego mi się stało: pierwszy raz od bardzo dawna wszystko się poukładało.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...