Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z naiwnością poobijaną
Po kamieniach, po bruku
dnia
Idę jak co rano
Rozżalona i zła
Że tak w życiu mi nie wyszło
Przegraną zgarnąć przyszło
Drżąc jak listopadowy
liść
Pora iść
Tylko dokąd?
W dawne czasy nie powrócisz
Zasmucisz się tylko, zasmucisz
We mgle już wszystko
We mgle
A przede mną... czas
Sekund, godzin, dni, lat?
Ach, żaliki te żaliki
Starej ciotki Weroniki
Co tam, jutro też będzie dzień
Przemknie cień
Jak stado wron
Dzwoń dzwoneczku, dzwoń

Opublikowano

Ładne, dźwięczne; odczuwam to jako utwór humorystyczny, taki nieco autoironiczny - dzięki rymom gramatycznym i przesadnym sformułowaniom typu:
"Zasmucisz się tylko, zasmucisz
We mgle już wszystko
We mgle"
- albo:
"Ach, żaliki te żaliki
Starej ciotki Weroniki"
- jak również i samo dzwoniące zakończenie.
Pozdrawiam. :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Czytałem ten wiersz , z jakąś troską o Ciebie     
    • jak ikar ptaki były latały zbyt wysoko teraz jakoś mniej wystrzałowo   to miło gdy z z głębi lasu coś zaśpiewa w słoneczny dzień i nie zerwie się wiatr    
    • @Radosław   och Radosław…czasami trzeba …dać sobie klapsa ;)   
    • @Whisper of loves rain   Bardzo dziękuję!    Ogromnie dziękuję za tak wspaniały komentarz! To dla mnie niesamowite, że udało mi się oddać atmosferę mitu i dawnych wierzeń. Twoje słowa o "hymnie z rozmachem" to duży komplement. Pozdrawiam. :) 
    • @Berenika97   Bereniko. czytając Twój wiersz, myślę przede wszystkim o Twojej niezwykłej dyscyplinie poetyckiej . o tym, jak rzadko dzis spotyka się tak konsekwentnie poprowadzony ton , bez chwiejnosci, bez przypadkowego wersetu, bez nadmiaru. każde słowo wydaje się tu postawione z pełną świadomoscią ciężaru i brzmienia. masz w sobie coś z klasycznej rzeźbiarki słowa. bo  nie improwizujesz tylko  budujesz. Nie opowiadasz tylko  formujesz. jest to pisarstwo, które ufa formie i potrafi ją udźwignąc .. rytm nie jest tu ozdobą, tylko kręgosłupem. a obraz nie jest fajerwerkiem, tylko elementem większej konstrukcji . bardzo cenię w Twoim pisaniu tę wewnętrzną powage. i nie teatralną, lecz wynikającą z przekonania, że poezja jest czymś więcej niż chwilowym gestem. w Twoich tekstach czuć odpowiedzialność za słowo. a  to jest dziś rzadkie i bardzo piękne. piszesz Nika z siłą, ale bez krzyku . z podniosłoscią,.  ale bez patosu. i to właśnie świadczy o Twoim kunszcie. i mnie się to co robisz w poezji bardzo podoba :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...