Anna_Para Opublikowano 30 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 idźmy spać. jutro napiszę, jak nie potrafię się przebić przez jeziora na powierzchni oka. słone to jest, więc pewnie morze. zbyt mocno pali wspomnienie wariactwa, kiedyśmy mknęli bez rynsztunku, na oklep, na oślep. jutro ci opowiem, jak orzeł i reszka znalazły się w kosmosie jednej groszówki. wszystko - jutro. bo dziś musimy już spać w skorupie wspólnej małży. dobranoc, mówię, i dopiero wtedy zaczyna się rozmowa na dwa księżyce. rozwija partyturę pytań. więc jednak mnie kochasz – nie dopowiadam. pomyłka - nie odpowiadasz, bo po co.jesteś mądrą dziewczynką.
Rif Notsel Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 spać ... już idźmy ... pięknym snem ... pozdrawiam ... Rif
Anna_Para Opublikowano 30 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Rif: Dzięki, a o wierszu? Pozdrawiam, Para:)
Dyziek_ka Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Już jutro a wczorajszy, zmęczony, wierszowy nastrój, dziś mnie mile zawibrował jak do łóżkowa bajeczka.
Rif Notsel Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 a o wierszu ... jutro, kiedy się... wyśpimy...:))) pozdr. Rif
Grażyna_Kudła Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Czytam- wspomnienie przez łzy, a więc bolesne dla peelki. I znów mogę pławić się w Twoich cudnych metaforach, Aniu! Pozdrawiam ciepło, Grażyna. :)
Rif Notsel Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Grażyno... cudne metafory... są niczym ... w porównaniu ... ze wspólnym ... snem ...:) pozdr. Rif
Martyna Tomczyk Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 jesteś mądrą dziewczynką. czuję ten wiersz bardzo i biorę do siebie. nie umiem spojrzeć na niego stricte warsztatowo, bo odbieram go niesamowicie emocjonalnie, ale myślę, że to bardzo dobrze. dziękuję.późno już, chodźmy spać
Oxyvia Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Dla mnie to wiersz o usypianiu uczuć i zmęczeniu zawiedzioną miłością - czy może ciągłym jej wyczekiwaniem i odkładaniem przez partnera "na jutro". Tak to odebrałam i podoba mi się. Aczkolwiek wolę wiersze z dobrymi rymami.
Anna_Para Opublikowano 30 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Dyziu? Z tym wibrowaniem - przesadziłeś nieco??? Ale dobrze, że czytasz i się odzywasz. Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Anna_Para Opublikowano 30 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Rifku: Jasne, dzięki. Nic na siłę. Dzięki, Para:)
Anna_Para Opublikowano 30 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Grażko: Zawsze z dobrym słowem, zawsze uważna... Dziękuję za czytanie. Wdzięczna. Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 30 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Martynko: Myślę, że to bardzo dobrze, jeśli wiersz bierze się "do siebie" i trafia. To duży komplement dla autorki. Dobranocnie, cieplutko pozdrawiam. Witam w świecie moich wierszy. Para:)
Anna_Para Opublikowano 30 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Oxy: Jasne, że można tak go czytać. To subiektywne. Wiem, że wolisz, kiedy rymuję sylabotonicznie. Obiecuję, że wkrótce. Tymczasem dziękuję za czytanie i komentarz. Cieplutko, Para:)
teresa943 Opublikowano 31 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2011 "dobranoc, mówię, i dopiero wtedy zaczyna się rozmowa na dwa księżyce. rozwija partyturę pytań. więc jednak mnie kochasz – nie dopowiadam. pomyłka - nie odpowiadasz, bo po co.jesteś mądrą dziewczynką." wspólne "oddzielne" spanie - rozmowa na dwa księżyce ech, jak ja to rozumiem. cieplutko pozdrawiam - Krysia
Rif Notsel Opublikowano 31 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2011 ... wyspany o wierszu Anno ... wspólny sen tak błogi, którego pragnienia księżycem jednym przytulają zmysły, echhh, jakbym bardzo chciał, aby marzenie nie prysły, nie prysły jak jakaś bańka, jak bańka mydlana, bez wspomnień jedno łóżko, alkowa pragnień, której nie sposób zapomnieć ... ... piękny, smutny wiersz o tym, jak razem ... osobno śnimy marzeniami ... gdzie podwójny księżyc wskazuje dwie drogi, choć powinien jedną ... tak drogą ... wspólnym snem ... pozdr. Rif
Janusz_Ork Opublikowano 31 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2011 Aniu, jak zwykle u Ciebie, przepiękne metafory, ciekawa forma i scenka godna zastanowienia. To jest poezja. Pozdrawiam. J.
Oxyvia Opublikowano 31 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niekoniecznie sylabotonicznie. Ja też nie tylko sylabotonicznie rymuję. Ale melodyjnie. Przynajmniej zawsze się staram zachować rytm, także w wierszach tonicznych, sylabicznych i nawet nieregularnych. A sylabotoniki najlepiej nadają się na piosenki. :-) Co do interpretacji - chyba już pisałam, że nie uznaję tzw. "dowolności rozumienia". Jeśli jakiś wiersz to dopuszcza, to znaczy, że jest niewyraźnym, niezrozumiałym bełkotem bez przekazu. Myślę, że Twój nie jest i że chciałaś coś nim przekazać, wyrazić, coś konkretnego? Mogłam go źle zrozumieć. Pozdrówka.
Dyziek_ka Opublikowano 31 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taki oto obraz przed oczy właz mi , coraz otwierając sie w czytaniu: Stroskanym dniem zmęczona mama Tęskniąca za uczuciowym bajkowym światem Bo z nim nie wszystko tak... Nachylając się nad łóżeczkiem Tam odkrywa ten świat W oczach córeczki Które podążają za obrazami bajki. Czyta dalej Ściszając coraz bardziej głos „Idźmy już spać „ I to nie mogło mnie zawibrować??? I wcale a wcale nie erotyczne
Tomasz_Biela Opublikowano 31 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2011 dobrze jest przeczytać bardzo dobrze wyważony tekst / tego się oczekuje po Tobie, a nawet jeśli tego nie spełniasz w jakichś tekstach to szybko się wybacza/ naturalny proces, który wierszowi pozwala żyć, oddychać w tę i z powrotem / rzeźbisz sukcesywnie własny styl / no to tyle/ t
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się