Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oto przygasł lampion zachodu słońca,
Okrył i syci krwistą czerwienią głowy.
W nich oczy goreją jak w fotce z wesela
I półmrok na twarzach tkwi do połowy.

Pijany przyblaskiem ognistej poświaty,
Patrzę ściśniętą źrenicą w żar gwiazdy.
Nabrały oczy słonej wilgoci po brzegi,
Lecz nie dostrzegły w niej kultu Mazdy.

Oto czas przemijania rozgorzał na niebie,
Przemiana słońca jest bliska mej duszy.
Kiedy dwie siły grają to przedstawienie,
Jedna drugiej, twardy fundament kruszy.

I jeszcze zachwyt w mej duszy pozostał,
I miecz w dłoni brzytwą ostry… lśniący.
Jutro poderwą się z ziemi niebne demony,
I nastanie dzień nowy, słońcem błyszczący.

B.A.C. Stork

Opublikowano

Miłe powitanie... obszczekałeś mnie burku podwórkowy. Kąsanie zza płotu to twój punkt honoru czy przeznaczenie. Wysiliłeś oczy aby przeczytać mój wiersz do końca? O zrozumienie nie śmiem cię posądzać. Może teraz napisz coś sensownego... chociaż z takim piórem nie wiem czy ci się uda. Gratuluję tak intelektualnego pióra... moim zdaniem zrobisz karierę... jako lotka w sroczym ogonie...

Opublikowano

Zachód słońca - któż nie jest nim zauroczony. Ale zauroczyć wierszem, to inna para kaloszy. Będzie jeszcze wiele zachodów i okazji, aby znów próbować - może, trochę lżejszym stylem?
Pozdr.

Opublikowano

Zastanawia mnie wielka pewność siebie i zarozumialstwo komentujących.

Poezję przede wszystkim odbiera się sercem i ważne są odczucia, to czy nas porusza, wywołuje emocje - jeśli forma odbiorcy w tym nie przeszkadza to mam w nosie formę, bo wszystko jest względne i ulega zmianom.
Tak wielu uznanych twórców przeżywało katusze przez podobnych krytyków jak Wy,
tylko dlatego, że nie mieścili się w ramkach. A może tak więcej wyobraźni i fantazji
szanowni Państwo.
Odrębnym problemem jest Wasze słownictwo. Nie spodziewałam się w tym miejscu przeczytać tak brukowych i wstrętnych określeń - sądzicie, że ktoś będzie traktował Was poważnie, jeśli nie macie dość wrażliwości w sobie, a bierzecie się za pisanie poezji i ocenianie?

Mnie osobiście ten wiersz porusza, jest plastyczny, pełen uroku, tajemniczości, zadumy.

Do osoby, która nie wie co to jest Mazda - bynajmniej nie chodzi o markę samochodu lecz jest to postać (Bóg) w jednej z najstarszych religii monoteistycznych Zaratusztrianizmie - Ahura Mazda

Opublikowano

Zgodzam się z opinią Libry odnośnie komentowania wierszy, szczególnie wtedy, gdy wiersz się nie
podoba - szacunek dla autora wymaga choćby krótkiego wyjaśnienia. Nie mam najmniejszych
wątpliwości, iż wiersz ten powstał w wyniku autentycznego i intensywnego uczucia. Jest to refleksja o kosmicznych żywiołach, stąd wzmianka boga Mazda jest jak najzupełniej właściwa.
Nawiasem mówiąc religia Zoroastrianska miała duży wpływ na myśl chrześcijańską, ale wracając
do wiersza, przyznaję, że on również mi się podoba. Problem w tym, że jest to styl romantyczny.
Może ten temat faktycznie wymaga wzniosłości, może trudno jest się oprzeć, obserwując zachód
słońca, myślom o ogromie i niepojętności Kosmosu. Wydaje mi się, iż wiele osób na Forum
boi się wzniosłego tonu i zbyt poważnych tematów. Boją się patosu. Chcą pisać na luzie o tym
co jest "cool". Niektórych może nie stać na filozoficzne refleksje i automatycznie takie wiersze
dyskwalifikują. Nie musimy się ze sobą zgadzać, ale jeżeli się nie zgadzamy, to przynajmniej
parę słów wyjaśnienia się należy. Proponuję rozejm i ponowne przyglądnięcie się Zachodowi
Słonća. Pozdrowienia.

Opublikowano

Do: Mithotyn
Szkoda tego miejsca na tak bezowocną korespondencję - robię to tylko ze względu na brak innej możliwości kontaktu.
Twój poziom wyrażania się jest niereformowalny, a ja nie mam zamiaru zniżać się do niego. Przejrzałam kilka stron wstecz, niestety nie znalazłam żadnego wiersza podpisanego Twoim Nickiem. Jestem ciekawa jak byś zareagował gdyby to Twój utwór skomentowano z użyciem podobnych epitetów? W ordynarny i chamski sposób zaatakowałeś kogoś, kogo nie znasz, w dodatku robisz to na forum, które z założenia i zgodnie z zasadami ma służyć wymianie myśli a nie obelg.
Jeśli coś mi nie odpowiada, a jest mnóstwo osób na tym forum, których wiersze są bezpłciowe, to ich po prostu nie czytam, albo jeśli już zapoznam się z nimi - nie komentuję lub robię to w sposób taki, żeby nie urazić ich autora - to są podstawy kultury i szacunku dla drugiego człowieka. Tyle w tym temacie.

Opublikowano

Każdy czytelnik ma prawo wyrazić swoje zdanie na temat utworu opublikowanego na forum. Zazwyczaj jest tak, że kiedy opinie są negatywne autor traktuje to jak gwałt na ukochanym dziecku.Kiedy go chwalą aż podskakuje w "prysiudach".
Miejmy po prostu szacunek do swojego słowa, bo nigdzie nie jest powiedziane, że wszystkim wszystko musi się podobać. I takie "adwokackie" wystąpienia Libry Send tylko pogarszają sytuację autora, który chyba nie potrzebuje adwokatów...No, chyba, że został ubezwłasnowolniony w międzyczasie.
Wracając do utworu. Nie podoba mi się takie ujęcie tematu, patos, przeplatany także wznosło-lirycznym romantyzmem, który mnie po prostu nie zachwyca..."lampion zachodu słońca...oczy goreją...żar gwiazdy"..itp...itd
Sadzę, że gdyby autor pokusił się to samo napisać prostymi słowami zostawiłoby w pamięci czytelnika jakiś pozytywny ślad na przyszłość, a tak zostawia tylko niechęć ( przynajmniej u mnie).
Autorze, życzę Ci weny, dobrych wierszy i mniej adwokatury stronników.
Pozdrawiam wieczornie.

Opublikowano

Nie chodzi o adwokaturę lecz o kulturę. Czy naprawdę nie rozumieją Państwo o co chodzi?
Wydawało mi się, że wyraziłam swój pogląd zrozumiale. Można powiedzieć wszystko - ważne jest, żeby nie był to stek chamskich odzywek lecz sensowna, konstruktywna wypowiedź.
Pan/Pani Wawrzynek wypowiada się w stonowany, kulturalny sposób, mówiąc właściwie to samo co poprzedni komentator i właśnie o to chodzi.
Każdy wpis na który trafiam, a który godzi w drugiego człowieka obraźliwą formą komentuję w taki sam sposób i będę to robić, ponieważ dość mamy chamstwa na co dzień więc nie jest ono potrzebne i mile widziane w takim miejscu jak to. Pozdrawiam i proponuję czytać ze zrozumieniem tekstu,

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel dualizm ciała i duży możliwym jest. Bo można kochać miłością siostrzaną i można kochać miłością cielesną, my tak możemy- my ludzie.   Czy ty wiesz, co to jest przyjaźń? – zapytał. – Tak – odrzekała Cyganka. – To kiedy się jest siostrą i bratem, to dwie dusze, co się dotykają nie zlewając się, to dwa palce u jednej ręki. – A miłość? – zapytał. – A miłość?... – odpowiedziała Cyganka, a całe jej ciało zadrżało, a twarz jej rozbłysła dziwnym blaskiem. – To być dwojgiem, co się w jedno zlewają. To mężczyzna i kobieta stopieni w jednego anioła. To niebo!   (W. Hugo)
    • @Robert Witold Gorzkowski od tytułu ( nawiązujący do poematu J. Słowackiego- jako odpowiedź dla A. Mickiewicza na "Księgi narodu polskiego")   Pesymistyczna prognoza dla nas, zarówno u Słowackiego jak i u Ciebie.   sarkofag zamknięty rycerz w zbroi darzy ludzki świat zamykam kur zapiał trzy razy.   Nieuchronnie zbliżamy się do katastrofy- ta moralna(wartości) to już chyba jest.
    • @.KOBIETA. ... i byliśmy jak ptaki radujące się bliskością nieba ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
    • ,, Chwal i błogosław ,  duszo moja , Pana ,, Ps 103    gdybym  był swoim panem  fani na boisku  by mnie uwielbiali  a może  może wybrałbym scenę  i na niej brylował    ale człowiek może tylko … idę więc drogami nakreślonymi zamysłem istnienia jest ich wiele  nie zawsze dobrze wybieram   dziękuję za dar wiary  przez jej światło  widzę co dobre a co nie  chwalę Cię Panie    mimo ... pokus udaje się rozeznać  co dojrzałe  soczyste i czyste  wśród …   chwali i błogosławi  Cię Panie dusza moja    Jezu ufam Tobie    5.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia  męki i śmierci Jezusa   
    • Podarowałam Tobie tyle dni byś pojawiała się w nocnych marach   Podarowałam Tobie tyle uśmiechów byś była powodem mych łez   Podarowałam Tobie nocne myśli bym teraz nie mogła spać   Podarowałam Tobie samą prawdę byś Ty mogła skłamać   Podarowałam Tobie świeczkę byś Ty zabrała mi ostatnią zapałkę  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...