Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk To wiersz o budowaniu siebie po stracie. Masz rację - tylko razem na sens.Tu chodzi także o moment, gdy " wspólne " się urywa". To boli.  Jeśli chodzi o wymowność " kwitnie gdy jestem niewidzialna " nie chodzi o moment samej " niewidzialności " tu  jako, że ktoś mnie nie rozlicza i nie ocenia.  Daje mi samej  dojść do tego. Nie poucza  to trzeba tak zrobić , a to tak.To  moment, w którym sama decyduję i nikt mną nie kieruje. Faktycznie może za mało oczywiste. Puenta bez ostatniego wersu także działa. Dla mnie jednak ważne było to, żeby to napisać, ponieważ  w tym fotelu znalazłam Tatę.  Tytuł jest przerwotny.  Dziękuję za szczerą ocenę i dokładną analizę wiersza a także za  sugestie poprawek, są dla mnie bardzo ważne. Pozdrawiam serdecznie, pięknego dnia.
    • @Jacek_Suchowicz... coś z autobiografii.?.... coś tak... :) plecie się wokoło i plecie się w głowie, wtedy na kartkę spadają słowa. Jacku, miło mi bardzo, że zachodzisz do mnie ze słowem. Dziękuję Ci.     @Czarek Płatak... Czarek, jakże piękne czytanie, jestem pod wrażeniem, naprawdę. Tak, wskazówki były 'wybiegiem' dla pamięci, a tej, jakoś trudno 'umrzeć'.  Ślę najszczerszy ukłonik, w podziękowaniu za komentarz... :)  
    • @Nata_Kruk

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Natuskaa... krótka "wzmianka" o.. ludziach koczujących - żyjących w.. "podziemiu".? typu, opuszczone korytarze - przekopy,  tunele... itp. Tak mi się skojarzyło... bal, może być wieczorem, kiedy nieco więcej zdobytego jedzenia. Jeśli nie trafiam.. sorry..:) Pozdrawiam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      można się kochać z odbiciem jeśli to niebo upstrzone migocą wtedy światełka nie każde na swoją stronę....   w zespole grają od wieków orkiestrę prowadzą dla oczu a ja zapatrzona w te ślady wciąż dumam - to koncert ostatni.?   Ala, uroczo... zostawiam pozdrowienie... :)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...