Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dotknij mnie tak jak ja tego chcę
Wyszepcz mi słowa dwa
Piękne jak twa twarz okryta księżyca blaskiem.
Wyrzecz się tego co dla miłości nie ważne,

Podaruj mi noce gwiazdami usłane,
Spraw bym płonęła nocą zimową,
By morze Twych uczuć dało mi ukojenie,
Spraw bym w nim zatonęła na zawsze.

Niech Twe ramiona będą mym schronieniem,
Twoje serce domem, a usta spełnieniem
Pokarmem moim będą Twoje słowa,
Moim powietrzem Ty zaś cały będziesz.

Opublikowano

Witam!
Moim, mało ważnym zdaniem, dla tego wiersza byłoby lepiej, gdyby usunąć z niego nadmiar zaimków. Ponadto chyba nie zawsze jest wskazane używanie formy: me, twe, twych i td. zamiast: moje, twoje, twoich. Nie uważam aby w wierszu publicznym należało zaimki pisać z dużej litery, chyba że traktujemy go jako list osobisty, ale wówczas wysyłamy go w zamkniętej kopercie.

ach te pragnienia
każdy je ma na zawołanie
gorzej znaleźć tych drugich
zdolnych do ich spełnienia

z obiecanek podobno
są wybrukowane
całe drogi piekielne

natomiast same piekło
składa się z pięknych pragnień
ale nigdy niespełnionych

Serdecznie pozdrawiam! M

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C.   Świetny wiersz - gęsty znaczeniowo. Podoba mi się sposób, w jaki banalna scena (kawiarenka, harmonijka) zostaje stopniowo przesunięta w stronę egzystencjalnego niepokoju.
    • @andrew   Ta puenta jest smutna  - bo to nie jest wiersz o miłości, tylko o strachu przed jej utratą, zanim jeszcze się zaczęła. Bardzo intrygujące słowa - bo  to również może być nie tyle o braku odwagi do kochania, ile o bliznach po wcześniejszych zawodach.  Zastanawiający! 
    • @Alicja_Wysocka   Piękne - bije z wiersza ogromne ciepło i prawdziwa bliskość. Poranna kawa po takiej lekturze od razu smakuje lepiej! Najbardziej ujęło mnie to balansowanie między "przesytem" a "tęsknotą" - jak realizm w związku. Cudny obraz codzienności - mieszkanie w fotelu brzmi jak idealny plan na życie!   Żałuję dziś trochę, że nie słodzę kawy, że mieszam w niej pustkę i piję ją czarną. Bo patrzę na Was i cicho zazdroszczę, że moja słodycz gdzieś przepadła marnie.
    • @Łukasz Jurczyk   Zauroczyła mnie ta część - niezwykle subtelna. Nie tu wojny - jest za to intymne spotkanie dwojga ludzi z zupełnie innych światów.   Jest tu też moment delikatności - żołnierz armii najeźdźców „patrzył […] jakby czekał, czy pozwolę”. Do tej pory zdobywca brał to, co chciał - tutaj jest milczące, obopólne przyzwolenie. Najbardziej oryginalne jest to, że żołnierz wręcza kobiecie kawałek sznura z katapulty, a dla niej jest to relikwia - dowód, że noc się wydarzyła. Ten jeden przedmiot doskonale oddaje przepaść kulturową i emocjonalną między postaciami. Machina, która służy do niszczenia miast, tutaj staje się źródłem romantycznej pamiątki.   „Jeden księżyc. Jedna noc. Dwa języki.” - połączył ich czas i przestrzeń, ale bariera komunikacyjna i kulturowa pozostała nieprzekraczalna.   Na końcu Dahijka formułuje puentę-  „Nie biegnij za wiatrem.  Czasem wiatr , staje obok.” Ona wie, że ten żołnierz, ta armia i to uczucie są właśnie jak wiatr - nie do zatrzymania. Nie ma tu rozpaczy z powodu porzucenia, jest raczej mądra akceptacja faktu, że pewnych rzeczy nie da się zatrzymać, można jedynie docenić, że przez chwilę były blisko.   Przepiękny fragment! Śliczny, romantyczny  wiersz. :))) 
    • @Berenika97 Dzięki raz jeszcze. Pozdrawiam serdecznie! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...