Pablo_Pikaso Opublikowano 7 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2011 Jasmine odczuwała duszność w ciasnym hotelowym pokoju żarty, obelgi pomieszane z oparami pościeli syczały fioletem, zmniejszały dominację karnacji jej skóry. skupiając na sobie spojrzenia w okolicy pachwin czuła jak brzydnie. analnie nabrzmiewa Jasmine rzyga rzyga sobą rzyga rzygami jej własna szyja zwęża tło. tężeje, spada głową na poduszkę wchłania rdzeń chwili, a nie powinna żyć. bo ma się źle ale żyje Jasmine dziwnie pachnie
Dawid Rt Opublikowano 7 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2011 Historia upadającego kwiatu z abstrakcyjny myśleniem Pablo Pikaso, czyni z wiersza mieszankę wybuchową ;) " rzyga rzygami " - nie. Idea wiersza ciekawa. Pozdrawiam
Pablo_Pikaso Opublikowano 7 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rzygi są najprawdziwsze, nie jakieś tam syntetyczne- dlatego zostają Pablo- niekoniecznie myśli abstrakcyjnie peel- zapewno tak :D pozdr
Grażyna_Kudła Opublikowano 8 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2011 Poezja, to też dziwka, ale pewnie się powtarzam? :)
Zjajami_Baba Opublikowano 9 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jasny gwint to nie poezja, to stary dobry henry miller :)
Pablo_Pikaso Opublikowano 14 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. już to gdzieś słyszałem :D pozdr.
Pablo_Pikaso Opublikowano 14 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jasny gwint to nie poezja, to stary dobry henry miller :) też go kocham :D pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się