Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przyjaźnić z miłością
sztuka i wyzwanie
niezgody kość
dawanie nad branie
wystrzelonym uczuciem
jak szampan w przestworza
noszoną dumnie
honorowo głowę
szacunkiem przytulić
dotykiem ciepłym
grą słowa
siłą wsparcia na linii ognia
pojednania wyciągnąć rękę
by miłość wierności
nie zmieniała w mękę
zbratać uczucie z pragnieniem
wspólnie przenosić góry
by nie stały wspomnieniem
burzą
rzeźbione chmury
podjąć wyzwanie przyjaźni
tak na dobre i złe
by miejscem nie było kaźni
malowane we śnie

Opublikowano

Najskrytsze marzenia , najskrytsze pragnienia , sny - trochę oklepane jak z życzeń imieninowych , bardzo kwieciste , powinieneś moim zdaniem trochę oszczędniej zwarte krótkie i treściwe zdania są o wiele bogatsze niż nagromadzone wielosłowie
To tak z życzliwości bo masz potencjał twórczy
Pozdrawiam Stary Kredens

Opublikowano

"... stary kredens mocno śpi
my się go boimy
cichutko chodzimy
jak się zbudzi
to nas zje ..." :)))
...
dziękuje za cenne wskazówki, są naprawdę nieocenione ... :)))
podobno mam słowotok, ale obiecuję, że będę nad tym dzielnie pracował ... :)))
pozdrawiam ciepło ... :)))
Rif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...