Grażyna_Kudła Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2011 robaki wyjadły twarz nieważne znaki szczególne układ zmarszczek kolor oczu teraz możesz być nikim i każdym gniew nie przestraszy nikogo nie wzruszy smutek ból nieczytelny w bezmimice twarzy u wezgłowia masz szminkę chanel namaluj sobie uśmiech albo ją zjedz i powstań produktem ubocznym z martwoty
Oxyvia Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Widzę tu człowieka wypalonego, kobietę (bo szminka) pozbawioną uczuć lub z uczuciowością tak dalece stłumioną, że już wydaje się nieprawdziwa, niebyła... Dobry wiersz, mocny. Łatwo w coś takiego popaść pod wpływem nieszczęść i/lub wszechpanującego wyścigu szczurów. Trzeba uważać na siebie.
Gość Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Czytam bez "ci" w pierwszym wersie. Mimo "zamazania" twarzy dość zdecydowany obraz, jakby na swoje życzenie. Cóż,bywa i wiele zależy od nas samych. Pozdrawiam Grażynko :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxywio, pięknie zinterpretowałaś, dziękuję. Pozdrawiam serdecznie, Grażyna :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Racja z tym "ci" Już wywalam. Z podziękowaniem, pozdrawiam. :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Racja z tym "ci" Już wywalam. Z podziękowaniem, pozdrawiam. :) Po namyśle, wywalam też "twój" Jeszcze raz dziękuję, Popsutku, za dobrą radę. :)
Gość Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Racja z tym "ci" Już wywalam. Z podziękowaniem, pozdrawiam. :) Po namyśle, wywalam też "twój" Jeszcze raz dziękuję, Popsutku, za dobrą radę. :) Nie ma sprawy :) Niektórzy się złoszczą jak im się grzebie w tekście ale nigdy nie czynię tego ot tak sobie. Chociaż czasem mam wyrzuty że coś wskażę ale nie potrafię tak o tylko przyklasnąć ;) Dzięki za zrozumienie a za wykorzystanie - tym bardziej miło. Oczywiście liczy się wola i zadanie autora :) Wszystkiego dobrego Grażynko :)
Andrzej_Stavinsky Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 witaj. A co myślisz o czymś takim: "..." odbiegły czas wypłukał twarz. unieważnił znaki szczególne i układy zmarszczek; spopielił barwę oczu. możesz być nikim. możesz być każdym. gniew nie obchodzi nikogo, a smutek - nie wzrusza. nieczytelny jest ból w bezruchu twarzy. wymyślony krwawą szminką uśmiech jest tylko dysonansem w zszarzałej martwocie. "..." ... to jedynie moja interpretacja... Twoje słowa zaciekawiły mnie; spodobały mi się. Lubię nastrojowość przekazu. Liryczno - nostalgiczno - smutny wiersz z jakąś taką lekką rezygnacją. Ale jest i również jakaś nadzieja : "powstań...". Pozdrawiam A.S.
Biała Lokomotywa Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Smutny ten gość, który nie zna savoir - vivr'e, elementarnych zasad życia. Bez uśmiechu i emocji - trudno mówić o życiu, nawet szminka nie pomoże. Ciekawie. Pozdrawiam:)
Magda_Tara Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 cios, ból, umieranie nie ma takiego ciosu, z którego nie da się podnieść. jesteśmy doświadczani w stopniu - wydawałoby się nie do zniesienia, subiektywnie (wbrew wszelkiej logice) - na miarę naszych możliwości. straszny wiersz. świetny ściskam, Graża
Grażyna_Kudła Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszy, Andrzeju, że tyle czasu poświęciłeś na interpretację i to, że zobaczyłeś nadzieję, to bardzo ważne. Podoba mi się Twoja wersja, a szczególnie wtręt:możesz być nikim możesz być każdym Chyba nawet lepiej pasuje do mojej wersji, ale to są Twoje wersy, Andrzeju. W mojej już nie będę grzebała. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak Lokomotywo, smutny, ale przecież ma wybór :) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie ma takiego ciosu, z którego nie da się podnieść to wspaniałe motto, Madziu, dziękuję za nie i za s, ś, ś :))) :* :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Po namyśle, wywalam też "twój" Jeszcze raz dziękuję, Popsutku, za dobrą radę. :) Nie ma sprawy :) Niektórzy się złoszczą jak im się grzebie w tekście ale nigdy nie czynię tego ot tak sobie. Chociaż czasem mam wyrzuty że coś wskażę ale nie potrafię tak o tylko przyklasnąć ;) Dzięki za zrozumienie a za wykorzystanie - tym bardziej miło. Oczywiście liczy się wola i zadanie autora :) Wszystkiego dobrego Grażynko :) Też nie zawsze się zgadzam, ale chyba się nie złoszczę... mam nadzieję :))) A dobre rady cenię. Spokojnej nocy. :)
Dawid Rt Opublikowano 27 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2011 Czytałem dosłownie, że przed śmiercią i prawem czasu nie da się uciec, ale peelka już chyba nie byłaby wstanie zjeść tej szminki, jedynie zaspokoić próżność ;) Ciekawie. Pozdrawiam
Grażyna_Kudła Opublikowano 27 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I o to właśnie... z tą szminką, Dawidzie, trafione- zatopione! Dzięki za czytanie i diagnozę :) Pozdrawiam serdecznie, Grażyna. :)
teresa943 Opublikowano 28 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2011 Grażynko, łączysz beznadzieję z nadzieją, ale wskazujesz na wybór: można pozostać w marazmie albo się otrzasnąć. Kiedy jednak przyjdzie ten ostatni moment, nawet szminka nie poprawi wizerunku...nastąpi tzw. godzina 0 - robaki wkroczą na scenę... Wiersz - zadanie do przemyśleń. :) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
Grażyna_Kudła Opublikowano 28 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję, Kryś, za przemyślenia pod wierszem; ciekawie z tą godziną 0; szkoda tylko, że żaden zegar nie wskaże, ile nam do niej jeszcze zostało, może dlatego żyjemy czasem jakby na kredyt, nie zdając sobie sprawy, czy damy radę go spłacić... pozdrawiam serdecznie, Grażyna :)
Pablo_Pikaso Opublikowano 29 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2011 wow, się poczytało :D pozdr.
Ran_Gis Opublikowano 29 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2011 - kawał nowoczesnego wiersza w każdym szczególe. pozdr. R
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się