Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wbrew pozorom i logice na białej mapie zaznacza
przystanie kroplami wina obmyśla cel podróży
cały poranek układa plastry koziego sera jak kompas
tylko jeden kierunek południowy wyznacza długą podróż
wbija narzędzie w niedostępne miejsca – może uda
się albo nie uda mocniej szybciej dojść do celu

wbrew pozorom i logice geny górali są najbardziej męskie
pozwalają zdobyć szczyt po kilkugodzinnej wędrówce
umierać sto razy i żyć od nowa rozpoczynać drogę od stóp
na ścieżkach wiatr coraz silniejszy i kropić zaczyna
szaleje pomiędzy szczelinami rzeka rozrywa krzyki echa

wbrew pozorom i logice tylko tutaj żywi idziemy do nieba
spadamy ze skały i nas nie ma dusze się zmieszały błądzą
ubrania włosy trzymają się już nie swojej głowy
na zboczu góry język czeka zmęczony pragnieniem
musisz mnie wziąć na ręce abyśmy wrócili przed zachodem
i zdążyli znowu napić się herbaty w jaśminach

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Najlepiej dużo. skrócić, zostawić to co niezbędne, a potem jeszcze skreślać, cierpieć i płakać. I kreślić.


ho,ho,ho...

widzę, że jestem napiętnowana na tutejszym portalu.

Co więc proponujesz?

Najlepiej sobie pójść, tak?

Okej.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Sorry, nie tak chciałem, raczej zmobilizować, ale... to wymaga prywatnych konsultacji, a sprawa nierealna - musi Pani sobie poradzić jakoś; jest w tym tekście wiersz.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że, błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą
    • @.KOBIETA. Niezgrabne sformułowanie z mojej strony, przepraszam.  @.KOBIETA. Żeby do czegoś dojść, przydają się schody - w dół i do góry

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To całe przedsięwzięcie wymagało ode mnie przełamania bariery psychicznej  bo łatwiej wybudować nowy dom. Zburzyłem 24 m2 dodaję 160, zostanie 140 To ważne miejsce, jedno z tych, które odegrają ważną rolę w planach osobistych. Pod koniec przyszłego roku będzie ożywione i wypełnione radością, spełnieniem, twórczością, przyjaciółmi DUCHA.
    • @violetta   zabawa z słońcem    Pozdrawiam serdecznie miłego dnia 
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...