Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wycierane ślepo pod wiatr włosy czasem
pokutują trądem
odwróceniem od połysku

to dłonie odczytane
czaszką
nikłą kropką
zmywaną przez rebelie
chmur lub monet
w oczodołach

zostałem koroną
otwieranych powiek
a świat to wielki zdrajca
ze spiskowcem słońce

monety w oczodołach
próbujesz z uporem strwożonego powietrza
odwrócić chociaż raz na reszkę

Opublikowano

. świat


wycieram włosy pod wiatr
czas
pokutuje trądem
odwrócony od połysku

dłonie odczytane czaszką
kropką nikłą
zmywaną przez rebelie
w oczodołach monet

mrugnąłem koroną
otwieranych powiek
świat to wielki zdrajca
ze spiskowym słońcem

chmury w oczodołach
próbujesz z oporem powietrza
odwrócić raz na reszkę



ps. próbuję Twojego wiersza.. na lewo..
nie wiem czy mam prawo..?

pozdr. Ran

Opublikowano

Jeszcze nie tym razem ale doceniam próbę zdyscyplinowania formy i zapanowania nad ciągotami do emfazy.

zostałem koroną
otwieranych powiek
świat to wielki zdrajca
ze spiskowcem słońce

monety w oczodołach
próbujesz z uporem
odwrócić chociaż raz na reszkę

To fragment do zaakceptowania.

Opublikowano

Wydaje się być stylistycznie monotonny, ale tematycznie jestem na tak - nawet zaakceptowałabym pointę, która do wyszukanych nie należy.

"zostałem koroną
otwieranych powiek
świat to wielki zdrajca
ze spiskowcem słońce"

To b. dobry fragment!

pozdrawiam
M.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...