Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przecie to tak ogromnie
w gwiazdach się zdarzyć
z Ziemi do łez
zagapić się w Słońce
w dziewczynie zakochać się na zabój
zapach kwiatów w mózgu poczuć
pod twardym brzuchem ciepły piach
przewalające się morze
wskoczyć jak wariat
z wiatrem w pulsujące zboże
śnieg zimą zajadać
..i skrzydła zobaczyć
powracających kluczami na wiosnę
wielkich
białych
ptaków

Opublikowano

Tekst realizuje dwa istotne cele :
- osobisty, będący prezentacją peela (autora) poświadczającą jego nietuzinkową wrażliwość
-społeczny, edukujący osobników z zaburzoną sferą wyborów. Teraz już każdy będzie wiedział, że lepsze słońce, niż deszcz, lepiej leżeć na plaży, niż na asfalcie i buszować w zbożu, niż w supermarkecie...
Brak celu literackiego.
;)

Opublikowano

-oj podkreślasz Dorotko tę..tą.. drobną ortopedię..
a jak tam Twe rzęsy na dziś ładnie podkreślone..?
-pod kredensem byłem i widzę to samo..
-z adresem jak z regresem płynnie się zmienia..
-pozdrowienie się przyda na skrzela i tchawki..
-dzięki za ok.
red bulla.. Ran

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Zamieszane na palecie tak jak lubię, można ganiać "bez celu" dla samege "ganiania" ;))
Pierwszy Twój wiersz który polubiłam od pierwszego spojrzenia.
Plusior się należy :))))))))
Pozdry.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Obudzimy się wtuleni w południe lata .
Na końcu świata, na wielkiej łące .
Ciepłej i drżącej .

Wszystko będzie takie nowe i takie pierwsze.
Krew taka gęsta, tobie tak wdzięczna .
Z tobą bezpieczna nad nami .

Dmuchawce, latawce, wiatr
Daleko z betonu świat....

Znacie ? To posłuchajcie... ;)
Nie przeszkadza mi, jak ktoś sobie mruczy pod nosem "z Ziemi do łez", mam nadzieję, że autorowi również nie będzie przeszkadzać przysypianie czytelnika...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Zbigniew Polit Naiwny materializm. To czego nie widać "gołym okiem" nie istnieje? Prądu w kontakcie też nie widać, a wystarczy włożyć dwa palce żeby go poczuć. Promieni roentgena też nie było widać, a istnieją. Nadfioletu też nie było widać, a istnieje. Podczerwieni też nie było widać, a istnieje... . Prawdziwy, sensowny racjonalizm to racjonalizm transcendentalny, metafizyczny, motor prawdziwego postępu naukowego.
    • @Poet Ka ... jesteśmy szybą  przez nią świat oglądamy  nawet wtedy  gdy się  do niego zbliżamy    siedzę obok  na okno patrzę  może tam  ciebie zobaczę  a ty kawę przy mnie pijesz  swoimi  myślami żyjesz  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Bardzo ładny wiersz  Na szczęście obecność może rozpocząć się w dowolnym momencie i zacząć mierzyc wspólne momenty
    • O tym forum dowiedziałem się od AI, która przysięgała mi, że jest to największe i najbardziej cenione  forum literackie w kraju. Czy w związku z tym, jako członek, mam obowiązek wstawiania tu cyklicznie swoich prac? Bo przyznam się bez nagonki, że wobec miernego zainteresowania tym co tu pokazuję, za bardzo mi się nie chce. ;) 
    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...