janusz_pyzinski Opublikowano 15 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2011 krajobraz pelargonii cierpliwie rozsupłuje sznurówki okien cień Chrystusa przybity do krzyża nad drzwiami z wytartym grzbietem kot wydeptuje skarpetki na drugą stronę mruczenia na śnieżnym płótnie ściany kilim malw i pielgrzymi szlak słodkiego zmęczenia pątników z odległej pasieki w zakurzone smugi słońca kamień podpiera starość węgła ojciec posadził jeszcze jedną jabłoń i choć mięta nie pachnie już zdrowiem cisza zasiana makiem wspomina gwarne popołudnia gdy dom wypełniał się świergotem zwołującym rozproszone niebo droższe od własnego oddechu dlaczego tyle musiało się zdarzyć by nie stało się nic co by mogło zawrócić tęsknotę z drogi wstecz do zbawczych brzegów przypomnienia gdzie stary płot wita wciąż rozkołysane pąki marzeń jak obraz światła niedomalowany to co nieważne takie ważne jest teraz rodzinny stół opasujący każdą z naszych rozmów tu potem już znikąd nie przyjedziesz
Wilcza Jagoda Opublikowano 15 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2011 Januszu, ostatnia zwrotka rozczuliła mnie, to chyba z wiekiem przychodzi, nostalgia , wspomnienia. Potrafisz wywołać słowami obrazy i wszystko to, o czym się zapomniało, pozdrawiam serdecznie.
Marusia aganiok Opublikowano 15 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2011 popłynęłam otulona krajobrazem i klimatem, który jak nic w Twoich wierszach dale się odczuć:) Pozdrawiam. Ma.
Wawrzynek Opublikowano 15 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2011 Rzadko się wzruszam, a tym razem bardzo ! Teraz wiem, gdzie wracać :) Pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 17 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2011 Czytałem 3 razy i nie mam zdania albo formy. Pozdrawiam.
Ran_Gis Opublikowano 17 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2011 - czyta się jak Lema.. o przyrodzie.. jest o czym ! pozdr. Ran
Leokadia_Koryncka Opublikowano 18 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2011 Jak zawsze, miłe dla oka i duszy. Pozdrawiam... L.
Leszek_Nord Opublikowano 18 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2011 "tu potem już znikąd nie przyjedziesz" - piękne Januszu. A jednak Ty tam ciągle wracasz i już nie wiem czy w tej podróży czasem już z Tobą tam nie byłem;) Pozdrawiam. Leszek.
H.Lecter Opublikowano 19 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2011 Wystarczy przeczytać twój jeden wiersz, by znać wszystkie... Czytam z przyjemnością ale bez ciekawości.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się