Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Świetny naprawdę, coraz więcej u Ciebie dobrej pisaniny.
Odnajduję kwadrat w okręgu i inne ciekawe kształty, smaki i zapachy
nawet te które nie łatwo poczuć ;))
Zabieram na twardziela :))
Pozdry.
Opublikowano

Mandala i masala

Kolejność chyba odwrotna...
Ziemno -żywiczna masala jest specyficzna, bo nie jest smakiem dodatkowym, wzbogacającym ale odczuciem podstawowym, gorzko codziennym...
Budowanie mandali jest w tym układzie, próbą harmonii ułomnej i niemożliwej. Możemy tylko oszukiwać rzeczywistość lub pozwolić jej oszukiwać nas, nic nie jest takim, jakim się wydaje...
Dotykamy formy, ignorując treść - to odwrotna, "nocna" mandala...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Świetny naprawdę, coraz więcej u Ciebie dobrej pisaniny.
Odnajduję kwadrat w okręgu i inne ciekawe kształty, smaki i zapachy
nawet te które nie łatwo poczuć ;))
Zabieram na twardziela :))
Pozdry.

Dzięki Agato,
ostatnio mojej pisaniny mniej.
Cieszę się, znalazłaś wszystko co ukryłem. ;)
Pozdrawiam Krzysiek
Opublikowano

Czy może mi ktoś ten tekst wyłożyć? O ile mogę zrozumieć uczucie głodu, to już jego zaszczepienie wydaje mi się zwykłym ozdabiarstwem. O ile również mogę jakoś tam dopowiedzieć sobie przyczynę i skutek ziemi w ustach, to już na pewno nie znajduje konsekwencji do pod językiem żywiczna gorycz .
Natomiast :wyrośnie tylko to co łatwo poczuć i jest dotykalne ten wers trafny, oryginalny i nośny. To tyle :)
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Być może nadajemy na innych falach, a być może tekst jest najzwyczajniej niezrozumiały.
Pozostaje jeszcze tylko kwestia odmiennych wyobraźni.
Myślę że tekst jest pozbawiony ozdobników, użyłem tylko słów potrzebnych do stworzenia
pełnego obrazu.
Oczywiście moim zdaniem.
Pozdrawiam Krzysiek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...