Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co będzie dalej? Potem? Po życiu?
Kogoś to dzisiaj obchodzi?
Łykać tabletki. Świat się podobać.
Jakiś taki otumaniony? Wyłączony?

Nie łykasz piguł? Żyjesz inaczej!
Inaczej myślisz!
Widzisz toć wszystko, toć tak dociera?
Toć schizofrenia!

I myślisz o tym, coć dalej, później?
I o tym, żeć życie głębią?
I o tym, czymć ty właściwie?
Tyś choryś! Prozac natychmiast weź!
Bez Prozaku toć iluzja, toć fałsz! Wesz!

Bo przecież z prochem to tylko fala
co o brzeg się nie rozbije.
Z Prozakiem emocje później, albo wcale.

Bez niego kolejnać burza złamie.

Nie ma geniuszów, mózg źleć pracuje.

Skojarzeń zbitek umiesz połączyć?
Toć nie tyś, toć choroba,
boć znasz innego, coć potrafi
tak jak ty złączyć słowa?
Albo pojęcia porównać?
Lub szybkoć myśleć?

Tyś chory, dziecko, lecz się wnet,
albo będzieć za późność! Yet!

Opublikowano

Przedstawiłam jeszcze nie własny problem, ale większości kobiet, zwłaszcza tych inteligentnych, po trzydziestce, z odchowanymi dziećmi. To wręcz realny, namacalny zapis tego, jak koncerny zachodnie zbywają u nas nadwyżki swoich cudownych preparatów. Temat nie nowy, już w sześćdziesiątych ubiegłego wieku zwrócił nań uwagę The Rolling Stones.
Proszę o opinie.
Pozdrawiam.

Opublikowano

za zmianę płci przepraszam mea culpa i roztargnienie, natomiast właśnie chciałabym zwrócic uwagę na traktowanie praoblemów "większości inteligentnych kobiet po trzydziestce" z mniejszą dozą uproszczenia, większą wrażliwości.

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Kobieta po trzydziestce nie jest kobietą, tylko maszyną. Żeby ją w tym stanie utrzymać, podejmowane są działania, włącznie z represyjnymi. Nie wiem, w jakim Pani jest wieku, ale warto się obejrzeć wokół siebie, zauważyć te czteroetatowe posadki i piąty etat w domu. Wszystko na błysk, bo czterdzieści innych chętnych na miejsce, doskonale wykwalifikowanych, i gotowych pracować za jedną czwartą.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel to pendant:   palindrom fonetyczny   Oknem Alf a kran -  ukrop - Zor won!   No - w rozporku Narka flamenko!  
    • @Poet Ka   Poe.   od razu idziemy w głębiny:)   gdzie świat czysty a miłość to coś więcej niż cały wszechświat.   zmysły, namiętności, pragnienia - wszystko ponad życie.   "spójrz czule na mnie ostatni raz.   a co będzie ze mną? no mniejsza z tym".   dziękuję Poe.   że jesteś:)         @obywatel   dziękuję bardzo:)   fajny koment:)        
    • @Sylwester_Lasota ten świat jest jakby za ale też równolegle.Czasami udaje się mu przebić na tę stronę  @Annna2 dziękuję. Nic nie dodam @Marek.zak1 :)))))
    • @Berenika97   Nika.   Twój wiersz to niezwykle precyzyjne studium osamotnienia.   ten gosć o zapachu spalonego   papieru to nikt inny jak Twój własny monolog wewnętrzny, ktory przychodzi by wypełnić lęk przed ciszą .   piękna elegancja, z jaką ujęłaś tę surową prawdę o człowieku .   tak,   czasem to my sami jesteśmy dla siebie najbardziej wymagającymi rozmowcami.   masz w sobie niezwykłą wrażliwość Nika.   piszesz o rzeczach trudnych z taką lekkością i filozoficznym spokojem, że nie czuje się lęku, a raczej wspólnotę doswiadczenia.   piękny wiersz:)   ps.   spojrzałem na swoje dłonie:)   niby przypadkiem ale wzrok się zatrzymał:)      
    • @Migrena   współczesne dzieła pokazują Erosa i Tanatosa   zarówno  jako siły przeciwstawne, jak i towarzyszące sobie, choć może rzadziej... w sytuacjach granicznych   tu Eros wpisuje się w eschatologię, czyli łączy z Tanatosem   o czym to mówi? Że miłość silniejsza jest, niż śmierć...   nawet jeśli ją, tę pierwszą, przeklinamy... @Migrena   no i tu oczywiście na styku może się pojawić niezdgodność tego, co chciał powiedzieć autor z tym, co czyta odbiorca   bo może też chodzić o to że umierając mamy potrzebę integralności   albo o toksyczne uczucie znużenie wspólnym życiem do tego stopnia, że tam chce się być bez niej/niego    jeśli interpretowałabym dla siebie- to ta pierwsza wersja byłaby adekwatna   oceniając jednak z perspektywy tego, co pisałeś wczesniej- prawdopodobnie chodzi o toksyczne relacje, które ciążyć nam mogą jeszcze na łożu śmierci 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...