Artur_Bielawa Opublikowano 26 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2011 wśród szklanych uniesień zamieszka jesień w bogactwie wrażeń ołtarze w zbrodni i karze smutkiem odjazdów radością przyjazdów ciepłem kontrastów ilością słońc kołysz mnie wciąż i krąż
Fly Elika Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2011 Znowu kołysanie, ileż tak można wytrzymać, nie do zniesienia tak mi smutno, nie na moje nerwy w dwuznaczności i bez, już nawet nie wiem czego :(
Baba_Izba Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2011 Rymy, mimo, że lubię w wierszach, to w tym wierszu niezbyt dobrze do mnie przemawiają: "uniesień - jesień", "ołtarze - karze", "odjazdów - przyjazdów". Wśród nich umyka mi treść. Może warto by było zmienić co nieco? Pozdrawiam mile - baba
Nata_Kruk Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jakby tematycznie odstaje jedna od drugiej (strofy). Arturze, pozdrawiam... :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 27 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2011 A mnie się spodobał tytuł. Rymów chyba troszkę za gęsto.
Gość Opublikowano 27 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2011 Mam odczucie przeładowania rekwizytami z tytułem włącznie. Co do rymów - nie mam zdania. Pozdrawiam.
Zjajami_Baba Opublikowano 28 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zgrabnie się czyta a dla mnie to satyra jednak i dobrze :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się