M._Krzywak Opublikowano 24 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2011 ktoś kto o świcie wstaje by biec od krótkich spodenek do wąsów zmieniają się tylko plakaty i nazwy ulic kolory autobusów i rosną wieżowce wbrew nadziei nikt nie ma prawa upominać czasu nikt nie ma prawa upominać kobiet że odchodzą czasem spotykam znajomych pod pomnikami nie pijemy – już tylko rozmawiamy o tym o tamtej co mogło być a czego nie było spójrz znowu biegną jak wers po wersie jak tytuł i kropka tamci zwijają flagi kiedyś nosiliśmy flagi zwijamy się do domów a oni idą w noc całkiem możliwe że król jest nagi w świetle neonów tańczy wiosna herbata na dworcu parzy usta ja dureń ty dureń ale jakoś to idzie przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle
Agata_Lebek Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2011 ja dureń ty dureń ale jakoś to idzie na czerwonym świetle Dla mnie cały wiersz robią te dwa wersy ; Reszty nie mogę przemielić ;) Pozdr.
M._Krzywak Opublikowano 25 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W sumie ja też :) Dzięki za wgląd.
Pan_Biały Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2011 wiersz o przemijaniu, które biegnie, cholera, chyba za szybko dlatego warto przystanąć i pogadać o tym co mogło być a czego nie było i finał z krótką przerwą i dalszym parciem do przodu, mimo czerwonego światła refleksyjnie jest i podsumowująco jakiś etap, który został być może gdzieś na przystanku do mnie wiersz trafił r
Waldemar Talar Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2011 Witaj Michale - bardzo bardzo refleksyjnie - i faktycznie nie mamy prawa rozliczać minionego czasu - bo to nie on tylko my jesteśmy sprawcami zachodzących zmian . I tylko my muśmy się z nimi zmierzyć - czyli żałować lub nie tego czego nie dokonaliśmy. Bardzo trafił mnie twój wiersz - zwłaszcza tym przejściem dla pieszych na czerwonym świetle... pozd.
Baba_Izba Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2011 Nie jestem pewna, wydaje mi się, że gdyby w pierwszym wersie pozbyć się "ktoś kto", wiersz by zyskał na płynności. Teraz nie umiem czytając przejść płynnie z pierwszych dwóch wersów do trzeciego. Może się mylę, całość i tak bardzo, bardzo. Pozdrawiam serdecznie - baba
Nata_Kruk Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Odbieram "Zmiany" jako nieodłączny składnik uciekającego czasu oraz niemoc bohatera wiersza, bo nawet jeśli zauważa to wszystko, traktuje to jako wypełniacze, mało znaczące ozdobniki mijających dni... jest zagubiony... (...)ale jakoś to idzie przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle Baba ma rację... pozbyć się "ktoś kto" Tutaj......o świcie wstaje by biec od krótkich spodenek do wąsów zmieniają się tylko plakaty i nazwy ulic przed słowem.. zmieniają.. dopisałabym np. za oknami, bo wychodzi na to, że biegnie po ulicach. To chyba wszystko, pozdrawiam... :)
Eunicee Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2011 Kawał dobrego wiersza :-) tylko może puenta mogłaby być inna pozdrawiam
złamane skrzydło Opublikowano 28 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lubie takie opowiadajace wiersze, przynajmniej wiadomo o co kaman, pozdrawiam mIchaelu!!!
M._Krzywak Opublikowano 28 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2011 A ja bardzo dziękuje za wpisy. Tradycyjnie też przepraszam za brak odpowiedzi, aczkolwiek ostatnio mam taką przyjemną, przełomową fazę życiową - przestałem czytać poezje :)))
złamane skrzydło Opublikowano 1 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a ja pisać.. kiedy zaczynałam- uoppadłam na glowe, teraz upadłam na DE i sie wyrównalo :))) pozdrawiam ciepło
La_Fée_Verte Opublikowano 1 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2011 Interesujący wiersz. Na chwilę zatrzymał. Zaraz przyjdzie ruszyć dalej. I tylko zmieniające się flagi mogą liczyć na drugie życie :) Pozdrawiam.
Dawid Komórek Opublikowano 30 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2012 Ty dureń, ja sobie wypraszam. Na czerwonym przechodzą? Kto ? Krzywaki z rozkraki wersa strofy. Nie pisz więcej, w jakim celu?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się