Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

()patrząc tam jak przez dziurkę od klucza
tyle drzwi zamkniętych, pokoi wiejących nudą
w kosmosie

(za dużo myśląc mógłbym
za mało mieć do powiedzenia)

()morza księżyca mróz klei źrenice
do teleskopu patrząc tam nie boję się dłużej
tych oczu

(za dużo mówiąc mógłbym
za długo do ciebie docierać)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




:))
przed podmiotem zgubiłeś prawą łapkę
:((
Kosmita! prawdziwy!
ściskam Cię, Ji, prawienoworocznie.
fajnie że wpadłeś i na dodatek - fajnie!
;D
żadnej łapki nie zgubiłem, te łapki to taki kalambur albo skrót kalamburowy oznaczający"rzucanie okiem";P i tam się to oko przykleja do lunety, dlatego nie ma drugiej łapy.

DZięki za uściski Madziu, prawienoworocznie a może już na nowy rok, tak więc na zapas, wszystkiego dobrego zawsze Ci życzę :D nie tylko w 2011
zdrówko,
Jimmy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




:))
przed podmiotem zgubiłeś prawą łapkę
:((
Kosmita! prawdziwy!
ściskam Cię, Ji, prawienoworocznie.
fajnie że wpadłeś i na dodatek - fajnie!
;D
żadnej łapki nie zgubiłem, te łapki to taki kalambur albo skrót kalamburowy oznaczający"rzucanie okiem";P i tam się to oko przykleja do lunety, dlatego nie ma drugiej łapy.

DZięki za uściski Madziu, prawienoworocznie a może już na nowy rok, tak więc na zapas, wszystkiego dobrego zawsze Ci życzę :D nie tylko w 2011
zdrówko,
Jimmy

do lunety????????
ej! Luneta, śliczna z Ciebie laska!
:))
ojjjj, Ji! coś kręcisz! złóż łapki przy podmiocie :*
Kalamburze Jeden! oraz Kosmito
:))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


faktycznie, pisałem z dwie godzinki temu, nie pomyślałem, że za mało sugestywnie. właśnie, że czytelnik też wszystko musi. ! . :D (poważnie)
ja to poprawię i wtedy się widzimy ponownie, może tak być?
pozdrawiam,
Jimmy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


żadnej łapki nie zgubiłem, te łapki to taki kalambur albo skrót kalamburowy oznaczający"rzucanie okiem";P i tam się to oko przykleja do lunety, dlatego nie ma drugiej łapy.

DZięki za uściski Madziu, prawienoworocznie a może już na nowy rok, tak więc na zapas, wszystkiego dobrego zawsze Ci życzę :D nie tylko w 2011
zdrówko,
Jimmy

do lunety????????
ej! Luneta, śliczna z Ciebie laska!
:))
ojjjj, Ji! coś kręcisz! złóż łapki przy podmiocie :*
Kalamburze Jeden! oraz Kosmito
:))
ale ja poważnie! :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


super, no już jakby trochę, lepiej, dzisiejszego dnia to maks jaki mogłem wyciągnąć (poukładałem do równa sylaby i wywaliłem połowę słów, do muzyki mogłaby z tego być republika ;))
zdrówko,
Jimmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man Polska liga siatkówki jest absolutnie topowa. Liga piłkarska jest raczej słaba, ale jakby tak porównywać to i szwedzka nie jest najmocniejsza. No zobaczymy. Czynników też jest bardzo dużo. Ale u nas, u Polaków dla mnie osobiście kwestią kluczową jest to właśnie wewnętrzne przekonanie, coś w rodzaju wiary, mental. Ostatnio z tym jest jednak wyraźnie lepiej, poprawiło się. Jak on jest na odpowiednim poziomie zaskoczyć możemy prawie każdego. To komunał być może, ale akurat Szwecja jest w zasięgu naszych piłkarzy. 
    • @orkan11   Widzę w tym wierszu kogoś, kto naprawdę lubi to, co robi.  To ciepły i piękny wiersz - czuć w nim kogoś, kto znalazł sens w towarzyszeniu innym, pewnie w pracy z ludźmi (dziećmi?). To „podążanie na gapę" i „bezbronny uśmiech" są bardzo obrazowe. 
    • @Berenika97 to kawał gęstej, dusznej, brutalnej, dobrej poezji.  Siła wyrazu Twojego słowa jest bardzo odczuwalna. Tutaj jest dosłownie wszystko:   1) Ból, nie tylko fizyczny, ale i psychiczny, emocjonalny, taki który zgniata od środka. 2) Dymanika — pulsowanie, palenie, pękanie, falowanie...  3) Bardzo mocna, sugestywna puenta.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          A powyższa strofa to dla mnie clou wiersza. Zamykasz w niej niemal wszystko to, o czym pisałam wyżej; falowanie, ból, męczeństwo...  Gratuluję nie tylko wiersza, ale i wyczucia, bo tutaj łatwo można było przekroczyć cienką linię i zamiast falować, pulsować i pękać, po prostu zapaść się w banał. Twój kunszt i nos nie zwiódł Cię na manowce. Dobrze było znów poczytać Autorkę. Pozdrawiam.    
    • @Proszalny   czytam nie tłumacząc zostawiam słowa tam gdzie są - na powierzchni metr wody to dużo i mało   nie sięgam dna żeby nie mącić
    • Przyciągnął tytuł i to do niego tak zwyczajnie puszczam oko ;) Treść w porządku.  Jestem kimś obcym — jestem ogrodem... Widać i czuć przemianę jaka w się w peelu dokonała, choćby na chwilę, ale jednak. Pod sam koniec robi się smutno. Mam wrażenie, że peel zbyt mocno wszedł w rolę i teraz ciężko z tego stanu wyjść. Czuje przesyt, albo samego siebie i tego kim się na tę krótką chwilę stał, na co sobie pozwolił, albo przesyt tego, co wokół. To co się nagromadziło, stało się ciężarem. Strefa komfortu  była okamgnieniem. Tak sobie poczytałam. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...