Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 55
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Toś pięknie, kochana, podsumowała kawał żywota, choć smuteczkiem peelka na koniec pobrzmiewa albo tylko żarty sobie stroi ;) 160 na liczniku to dobra prędkość wyjściowa, (moja już się ze wzrostem zrównała), ale znam taką, co 200 przekroczyła i nic o deficytach nie wie ;))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Mieczysławie podniosłeś mnie na duchu tą sześćdziesiątką, wprawiłeś w dobry humor łysymi zakolami :)))), ale na zakręty trzeba zawsze uważać, bardzo łatwo w nie wejść, trudniej wyjść ;))
szczególnie przy dużych prędkościach, gdy pod białym puchem "szklanka" ;))

Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni?
Noce i dni! I pory roku krążyć zaczną znów
Jak obieg krwi: Lato, jesień, zima, wiosna -
Do Boliwii droga prosta!
Wiosna, lato, jesień, zima
Nic mi się nie przypomina!


;)))

Podziękowania z pozdrowieniami i częstoserdecznością :))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przyznaję się do lekkiej ironii i żartobliwego tonu pod koniec wiersza, aż sobie Maleńczuka posłuchałam na wsparcie Tango Libido ;))))

Już mi lepiej :))))))))))

Dziękuję Ci Myszkino kochana, silne Twoje ramionko ;))
Pozdrawiam serdecznie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:)) piechotą

to ja się położę, bo cóż mogę (w moim wieku)

Nie zgadzam się !:)
Piechotą warto w każdym wieku ;))
Im wolniej idziesz tym dalej zajdziesz ;))))
Żółwik :*

ja jednakowoż...poleżę, szkoda butów (do trumny sie nadadzo)
:))
;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie zgadzam się !:)
Piechotą warto w każdym wieku ;))
Im wolniej idziesz tym dalej zajdziesz ;))))
Żółwik :*

ja jednakowoż...poleżę, szkoda butów (do trumny sie nadadzo)
:))
;)

Jak tak mówisz to ja też idę...
poleżeć, obudź mnie jak śnieg stopnieje i kiedy znów zakwitną białe bzy ;)))
Faza Delta :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ja jednakowoż...poleżę, szkoda butów (do trumny sie nadadzo)
:))
;)

Jak tak mówisz to ja też idę...
poleżeć, obudź mnie jak śnieg stopnieje i kiedy znów zakwitną białe bzy ;)))
Faza Delta :)))

bzi to pryszcz!
maciejka, akacja z Sadyby i na koniec peonie - zawąchać i...umrzeć
chodź!
:*
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jak tak mówisz to ja też idę...
poleżeć, obudź mnie jak śnieg stopnieje i kiedy znów zakwitną białe bzy ;)))
Faza Delta :)))

bzi to pryszcz!
maciejka, akacja z Sadyby i na koniec peonie - zawąchać i...umrzeć
chodź!
:*

To mnie obudziłaś, chwila, chwila, powoli, a gdzie przebiśniegi, krokusy, mirabelka, hiacynty, żonkile i tulipany.. - nie spać! bo przegapimy ;)))
Już mi lipa(czytaj palma) odbiła, już pąki widzę za oknem, może to fatamorgana jakaś jest, e nie chyba palma jednak :)))))))))))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...