Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedyś przyjdzie zahaczyć
o cały horyzont

zapłaciłem sekundom za przestrzeń
byłem dla niej za
trudnym orzechem lub pestką

bo tylko już zostało
na jakiś napiwek
który nie wymaga ode mnie wysiłku

ku temu potrzebne
są środki konieczne
wręczenie całokształtu
odcisków i żył

linie papilarne
są tylko rzekami epizodycznymi

coś musi ważyć jeziora
lub same fale
są odważnikami

z biletem chwil wywiewam
a oczy kasują
nieporadnie podany za oknem krajobraz

dopóki grzęznę we wzroku
zakryty jest widok
jestem ślepy
a wieczność wciąż stoi na stójce



Opublikowano

...podoba mi się ten awangardowy wernisaż w plenerze , na który za wielu jeszcze niedotarło...
ten autoportret 'siebie' na obrotowym taborecie rzeźbiarskim, od którego może zakręcić w głowie,
jak po ostatnim daniu 'przepłyniętym' przez grdykę... ...i ciągle jeszcze nikt nie przy-
był ...i tylko powietrze oddycha sztuką... a Ziemia jak ogromna choinka z kosmosu ...
w światełkach wielkich miast... oczekuje Świąt i drzewka w mieszkaniu... z ostatnim tchnieniem
tlenu... zapachu lasu... gdy wszyscy czekają na życzliwość... i prezenty.
Dzięki autorowi za... zawoalowane życzenia świąteczne i że zawczasu o wszystkim pomyślał...
Ran

Opublikowano

na małym taborecie
ustawiłem rzeźbę siebie
a dla pełni mojej osoby
była niczym gleba polan
podanych na tacy przed stopami
jak ostatnie danie
przepłynięte w restauracji

No to sobie autor popaplał... ;)
Mielonka bez smaku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak   dziękuję serdecznie za takie pobudzajace słowa.   miło mi nadzwyczajnie.   bądź szczęśliwa.   pięknie szczęsliwa :)      
    • @Poet Ka   niezwykle wzruszył mnie Twój wiersz.   a fotografia ?   wygląda jak dzieło impresjonisty.   chociażby Clauda Moneta, Auguste Renoira,  Pissarra czy Edgara Degesa.   aż mi serce przyspieszyło :)  
    • Strumień kwiatów opływa moje trzewia Twoje łzy lecą mi na kolana Mój mózg sam nie wie czy jesteś żywa  Przez moje lamenty uformowana   Korzystam z chwili by spojrzeć w niebo, a usta moje pełne są strzępków papieru, które bezskutecznie pragną wyrwać się ku twemu spojrzeniu.   Przenikam przez asfalt spadam coraz niżej  Błyszczę znikam drżę, chwytam pajęczynę  Moje uszy marzną, usta moje klną  Milion wersji siebie tworzę patrząc w toń   Między przestraszonymi zębami wije się ciemna wstęga i pełznie w głąb mojego przełyku.   Tysiące chmur znów spada z nieba  A ty duszo moja jak sen milczysz wciąż  Próbuję dać powód mojej bezradności  Zawiązał mi język ten marności wąż    Miarowy stukot podeszwy przemieścił moją świadomość na inną częstotliwość rzeczywistości.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Charismafilos Masz rację, "strachy na dachy", ja również ciągle używam długopisów i nie myślę, że ich era się skończyła. Po prostu internet jest obecnie, że tak powiem, wieloczynnościowy, takie szersze okno na świat. Trzymaj się zdrowo i długopisowo. ;-)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...