Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

i wtedy tata będzie jak kołek
a mama siekierką przypasuje
ciosane równo pod sznureczek
wszystko zaś malarz pomaluje

obrazek nad łóżeczkiem dziecka
przypomni i nauczy wiele
że czasem trzeba choć po łebkach
robić co każą "przyjaciele''

oni nie mają interesu
by tobie było znowu lepiej
ważne że jesteś od nich gorszy
i biedę też po tyłku klepiesz

Opublikowano

Nic podobnego, wiersz jak najbardziej zasługuje na Zetkę. A nawet jest tak, że wiersz ten w żadnym przypadku nie powinien trafić do działu dla początkujących, bo po prostu może zostać zbanalizowany, czy strywializowany przez lekkomyślnego czytelnika. No bo przecież ten wiersz, w sporej, a nawet przeważającej części jest wisielczym humorem, bądź czarną satyrą, co bardzo łatwo odebrać na opak, i/albo niesłusznie wyśmiać. A przecież ten wiersz porusza kluczowe egzystencjonalne problemy, ale o których lepiej już powiedzieć tak (w ten sposób), jak zostało powiedziane, i nie dyskutować o nich. Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


odbieram podobnie jak Wija, Ewo, to dobrej produkcji wiersz i nie mas zza co przepraszać,
kosy w nosy!!!
Fajnie, że tak milo prawisz Jagódko.Zasypało nas dokładnie:( Pozdraw.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Cały czas mnie otacza wisielczy humor.Myślałam, że po tym wierszyku się odmieni; ale nic z tego:( Jednak bardzo dziękuję za tak przychylny komentarz.Zawsze to człowiekowi lżej:) Pozdrawiam ciepło, bo u nas -15 E.K

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...