Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

on trzepie konia myśląc o niej
a ona się wykrusza z piżamy

ona się ślimaczy myśląc o nim
a on spływa pod palcami

to całkiem przyzwoite nastolatki
mniej przyzwoicie
on wykruszałby się ze ślimaka
i jeszcze mogłoby się coś urodzić
tak mówi w hipermarkecie
sufler we mnie

Opublikowano

ładna formuła "a ona się wykrusza z piżamy", bardzo ładna
od razu mam taki czuło-ironiczny obraz w głowie :))

a cały wiersz? a bo ja wiem? nie jestem mu przeciwna, czegoś mi w nim zbyt duzo, ale w mojej głowie ma przyzwolenie na bycie jakim jest. taka z lekkim uśmieszkiem, lekkim przekąsem, lekką zazdrością nawet błyśnięta chwila refleksyjna z szerokim tłem
pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



myślę, że to zależy, jak mocno zakurzony jest koń. jeśli tylko trochę, można go wytrzepać, jeśli mocno, to już raczej zgrzebło
:]
Albo na odwrót. Jeżeli bardzo zakurzony, to pomoże tylko trzepanie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



myślę, że to zależy, jak mocno zakurzony jest koń. jeśli tylko trochę, można go wytrzepać, jeśli mocno, to już raczej zgrzebło
:]
Albo na odwrót. Jeżeli bardzo zakurzony, to pomoże tylko trzepanie.

a to nie wiem, aż tak to się nie znam :]
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



myślę, że to zależy, jak mocno zakurzony jest koń. jeśli tylko trochę, można go wytrzepać, jeśli mocno, to już raczej zgrzebło
:]


Może są jakieś trzepaczki do koni?
Wiesza się konia za.....

klamerki na lince i
jeb jeb, trzepie się go :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



O wypowiedź w powyższej kwestii proszę dodatkowo samego autora.


a jak napiszę że wali gruchę albo struga Rafałka to będzie ok?

pozdr:-)
  • 2 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Robert Witold Gorzkowski Polski bohater! Mój dziadek ze strony mojej matuli był ułanem Pilsudkiego. Cześć i chwała bohaterom.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...