Agata_Lebek Opublikowano 23 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 *Przyrzekam tobie, dziewczynko moja, gałązko jabłoni, dopóki sił, będę szedł, będę biegł, nie dam się. nie widziałam jeszcze zorzy polarnej próbowałam tylko pisać o niej o tym jak powstaje jak rodzi kolory z północy na południe z zachodu na wschód z bezsenności białe noce wędrówki fiordami indiańskie ogrody i powrót po najmłodszą z raf czy można zasnąć z gałązką jabłoni gdy chce się objąć nieznany świat można gdzieś tam nad ranem *Edward Stachura --------------------------------------------------------------------------------------------the embracingI promise you, my little girl, apple tree twig, until I can, I'll walk, I'll run, I won't give in. I've never seen the aurora only tried to write about it how it arises and gives birth to colours from the north to the south from the west to the east from insomnia white nights hikes in the fjords Indian gardens and a return to the youngest reef can you fall asleep with an apple tree twig when you want to embrace the unknown world you can somewhere there at daybreak Tłumaczenie: Anna Myszkin
Dorota_Jabłońska Opublikowano 23 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 Wiersz ów jest dla mnie jak Twoja wizytówka. Pamiętam pierwsze czytanie z odniesieniem do cytatu Stachury :) Teraz wszystko wygląda inaczej... A wiersz bardzo dobry! Pozdrawiam najserdeczniej!
Anna_Myszkin Opublikowano 23 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 Dla mnie ten wiersz jest zjawiskowy, nawet nie ze względu na obecność zorzy, ale dzięki magicznemu przenikaniu się w nim świata zewnętrznego i tego 'malutkiego', który buduje się z bliskości z drugim człowiekiem, także w nocy. Jeden z moich ulubionych Twoich :)
Magda_Tara Opublikowano 23 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 Obie Panie - Poetki pełną parą! Agu, Ty wiesz, jak podobają mi się wiersze Twe! (wiem! ":Twoje", ale tutaj: "Twe" - pasują :*) Anno, nie umiem ocenić - znam francuski :(( ale znając Twój perfekcjonizm - nie możesz dać plamy ;)) ściskam Was Obie :*
Agata_Lebek Opublikowano 23 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Dorothy za tak wiele dobrych słów o wierchołku i o tym wszystkim co dookoła niego :)) Pozdrowienia odwzajemniam ;))
Agata_Lebek Opublikowano 23 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Anku drogi :) Dobre Twoje tłumaczenia, mogę po angielsku wejść i wyjść wielokrotnie i świeżo :) Zgrabnie się "kręcisz" w słowach i między nimi :) Podziękowania i ukłony.
Agata_Lebek Opublikowano 23 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Magu lubię jak jesteś :)) Dziękuję w imieniu swoim i Anka Miśki dwa i pozdrowienia :))
Pan_Biały Opublikowano 23 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 wiersz ma klimat i za to plus jednak klimatem mnie nie napasłaś jako wzrokowca peelka zadaje pytanie i sama na nie odpowiada, tak niezręcznie wyszło to w wierszu, dałbym w pytaniu bądź w odpowiedzi kursywę dla efektu rozmowy (tak sobie głośno myślę), bo nie chodziło chyba autorce o dwie puenty zamieszczone w przedostatniej i ostatniej strofie r
Agata_Lebek Opublikowano 23 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Rafale :) rzeczywiście zastanawiałam się nad kursywą, ale raczej dziwne wydało mi się cytować samą siebie ;) Wiersz jest zapisem "rozmowy w pojedynkę", pointa jest za pytaniami i odpowiedziami. Coś w rodzaju dialogu wenętrznego, albo spojrzenia w lustro... Serdecznie dziękuję, że zajrzałeś i podzieliłeś się swoim zdaniem na temat wiersza. Pozdrawiam :))
Wilcza Jagoda Opublikowano 23 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 zauroczył mnie wiersz, i panie mają rację, ale już tworzy się nasze TWA, hihi, a niech tam, ja jestem ZA!!!!! cmook AGUtko
adam_bubak Opublikowano 23 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. stawiam na angielską wersję byłby z tego niezły kawałek ;) pozdrawiam Adam
Biała Lokomotywa Opublikowano 24 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2010 Przyznaję, że przyglądam się z uczuciem fascynacji:) Wersja angielska, świetny pomysł, gratuluję obu twórczyniom:) Pozdrawiam:)
Agata_Lebek Opublikowano 24 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. TWA czy nie TWA, wiem że napiłabym się w Twoim towarzystwie czegoś dobrego ;)) Dziękuję eS :))) Pozdrawiam.
Agata_Lebek Opublikowano 24 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. stawiam na angielską wersję byłby z tego niezły kawałek ;) pozdrawiam Adam No ba !:)) Dzięki Adamie, wreszcie napisałeś słów kilka i pod moim ;)) Pozdry :)
Agata_Lebek Opublikowano 24 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Edward Stachura Biała LokomotywaSunęła poprzez czarne łąki Sunęła przez spalony las Mijała bram zwęglone szczątki Płynęła przez wspomnienia miast Biała Lokomotywa Skąd wzięła się w krainie śmierci Ta żywa zjawa istny cud Tu pośród pustych marnych wierszy Tu gdzie już tylko czarny kurz Biała Lokomotywa Ach czyj ach czyj to jest Tak piękny hojny gest Kto mi tu przysłał ją Bym sie wydostał stąd Białą Lokomotywę Ach któż no któż to może być Beze mnie kto nie umie żyć I bym zmartwychwstał błaga mnie By mnie obudził jasny zew Białej Lokomotywy Suniemy poprzez czarne łąki Suniemy przez spalony las Mijamy bram zwęglone szczątki Płyniemy przez wspomnienia miast z Białą Lokomotywą Gdzie brzęczą pszczoły pluszcze rzeka Gdzie słońca blask i cienie drzew Do tej co na mnie w życiu czeka Do życia znowu nieś mnie nieś Biała Lokomotywo Dziękujemy :)) Pozdrawiamy :))
Agata_Lebek Opublikowano 24 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak ogromnie, bardzo, jeszcze więcej może - dziękuję ;)) Z pozdrowieniami od AL&AM ;))
Marek Konarski Opublikowano 25 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2010 Bardzo mocne i czułe "obejmowanie" świata, bezsenność marzeń, z której wszędzie jest blisko... Piękny wiersz. :)
Agata_Lebek Opublikowano 25 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Świat się mocno skurczył od kiedy wprowadzono "tanie latanie" ;)) Jeszcze bezpieczniejszą formą jest "nocny windsurfing" :) Badzo dziękuję za dobre słowa.
Waldemar Talar Opublikowano 25 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2010 Witam serdecznie - powiem za Panem Białym - wiersz ma klimat - a to takiemu odbiorcy jakim jestem wystarcza by całość pochwalić. A zakończenie snem miodowe . pozd. i życzę ciepełka
Agata_Lebek Opublikowano 25 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeszcze tylko cztery miechy i będzie ciepło ;)):DD Dziękuję za nastrojowe czytanie. Pozdrawiam ciepło ;))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się