Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

maski popalone na twarzach wypalone twarze
kolejne złudzenia cuchną nowością w zachowaniach
jak pozytywka coraz wyraźniej brzęczymy
żadna nowość
widywać człowieka z własnym ego
niemal jak ujrzeć Chrystusa żywego

słabnące skupienie
defibrylacja
kilka przetarć oczu
i powrót do naiwnych zapaści

przez to wszystko w najlepsze
chodzę
zaczynam
głaskać resztę świata

w masce gazowej mam was na oku na obrzeżach suchych ust
pękają nabrzmiałe słowa nawet brakuje sił na zdziwienie
wobec czegokolwiek chodzenie jest drżeniem tak samo
jak drży się z zimna lub ze strachu
w worach pod oczami niosę coraz więcej pustych spojrzeń
więc dlaczego coraz ciężej jest ?

przez to wszystko nie najlepiej
chodzę
zaczynam warczeć
warować przy swoim
szczekać gryźć skomleć
nagłaśniać problem
zaczynam nie pasować

wyrywając włosy reszcie świata
to jak potrząsnąć zdechłym psem z rozpaczy
żeby zaszczekał
lub choćby zaskomlał

zgubne zaglądanie do oczu kota
aby znaleźć tam rzęsę wyjaśnia nam
współczucie nie istnieje

Opublikowano

To wiersz z ostrością i konkretem, jakie u Ciebie lubię. Pewnie, że powycinałabym to i owo - ale po co?
Dobrze, Tomaszu.

słabnące skupienie
defibrylacja
kilka przetarć oczu
i powrót do naiwnych zapaści



To sobie zabieram. Cieplutko, Para:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      biegnij powoli.!  Dobrze   @FaLcorN ? @iwonaroma   może na Ciebie? i może masz rację! Pozdrawiam serdecznie:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...