Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w klepsydrach szelest listowia
kryształowe słowa chwilami
jesteśmy kieszonkowi

bez wstrząsów i pragnień do łez
w zodiakalnym piasku czekamy
między wnętrzem a sensem

lazur nie jest zachwycony
więc chcę znieść wszystko co mam
a potem jeszcze więcej

kiedyś liczyć będę
jedynie miłość

lecz czy tylko
tego pragnę

Opublikowano

czuję podobnie jak Ania, ale wiersz jest Twój, więc ...nie wymądrzam się; być może Peel chciał wyrazić swoją niepewność przez słowo "czy"?, nie wiem...

ładna liryka z głębokim sensem, lubię takie - nasze życie jest wewnętrznym "falowaniem" na morzu zewnętrznych wydarzeń, lecz zawsze pragniemy miłości, nawet, gdy sobie tego nie uświadamiamy, bo tak naprawdę w życiu...liczy się tylko to "na ile umiemy kochać"

serdecznie pozdrawiam, Zbyszku :-)
Krysia

Opublikowano

Witaj Krysiu:)
Właśnie to o czym piszesz w komentarzu
żyje wilekszość z nas, choć czasem zadajemy sobie
pytania, gdy panuje pogoda taka jak dziś.

Dziękuje za trafne rozwinięcie tematu przemysleń peela :)

Serdecznie pozdrawiam :))

Opublikowano

Oklepane słowo łzy
Witam Panie Biały:)
Dzięki za wgłębienie się w wiersz
oraz cenne uwagi, zwłaszcza co do końcówki.
Zawsze autor patrzy na swoje subiektywnie

Co do „..do łez” – to podkreślenie wagi i mocy pragnień
bo tylko takie, są w stanie poruszyć nie tylko peela.

Końcówka jest albo nie jest potrzebna
w zależności od interpretacji
ale propozycja całkiem ciekawa
choc inny byłby to wiersz

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...