Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stefanie - myślisz podobnie do mnie (pokolenie?) - to zauważył bezet;
ale - jak podoba mi się treść - tak mam zastrzeżenia do formy, duże!
zrobiłbyś z tym porządek, ustawił sylabotonicznie, sylabicznie....tak jakoś te wersy niewymiarowe, przeszkadzają sobie...

:))!
J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Neandertalczyk  Człowiek rozumny Człowiek- narzędzie Człowiek – fizykus Elektroniczny człowiek Człowiek i inteligentny (twór) Nieokreślony i sztuczny stwór Boski człowiek? Maszyn „wiek”      
    • @LessLove nie przeklinajcie mnie, bo prostu nie wyjdę z różnych chorób:)
    • etap gentryfikacji   wchodząc w ulicę  widzę po prawej ciemne podwórko jak w przedwojniu   siatka deskami poprzeplatana w rogu olbrzymie stare płaczące  obwisłe konary   bezlistne drzewo  daje cień którego i tak jest za dużo  cisza hipnotyzuje nikogo nie widać    nikogo nie słychać  w ulicznym ścieku coś od lat zalega że trudno przejść    ćwierćwiecze temu było tu słychać ludzki śmiech i żal   dziś dopilnowane żeby nie było widać  żeby nie było słychać  by życie się nie tliło   bo nie ma ogrodu bo nie ma antresoli skoszonej trawy wodnego oczka jak to z katalogu    ja nie chcę nie chcę by tak tu dłużej było  tak ludzi zaganiano do jam globalnie  by uczyniono aż tak tak przezroczystymi   
    • @.KOBIETA. Nie da się nie kochać Takiej Siostry, ale ja nie z przymusu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dobranoc
    • Jestem zły na siebie, bo nie mogę twego głosu pozbyć się.  Wrzeszczę, skaczę, ale to nic nie daje. Jesteśmy całością, jednością. Chce już z tym skończyć , ale wciąż mi wmawiasz że to normalne.  Patrzę w lustro, a tam obcość odbicia. Raczej już nic mnie nie zdrziwi. Jestem na drodze, do znacznie czegoś większego.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...