Vica Opublikowano 9 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2010 przeciekł między palcami cały ten zgiełk stanęłam na rogu ulicy licząc płyty między mostamii wszędzie mętna woda wzdłuż rzeki wyrosło kilka dzikich drzew jakby z miłości co roku nurt zabiera trochę piachu tam gdzie piekliśmy ziemniaki gubiąc niedopowiedzenia rozsiany grzech nie zakiełkowałi wszędzie mętna woda jak blues tak cichy zakrywam uszyi wszędzie ty czekam aż odpłyniesz ufając wieczności
Patryk_Nikodem Opublikowano 9 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2010 Krzaków-piachu. To psuje tekst. Zamień na drzew. Pozdrawiam
Vica Opublikowano 9 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. masz racje, dzięki:) pozdrawiam vica
teresa943 Opublikowano 10 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2010 Vica, to mi najbardziej ... "co roku nurt zabiera trochę piachu tam gdzie piekliśmy ziemniaki gubiąc niedopowiedzenia rozsiany grzech nie zakiełkował"i wszędzie mętna woda zadumałam się... serdecznie pozdrawiam - Krysia
cezary_dacyszyn Opublikowano 12 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2010 jeśli już bluesa to Zdrowa Woda - nie wiesz ? Pierwsza część wiersza solidna , druga trochę na zapałkach ... Pozdrawiam :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się