Łukasz Sarnowski Opublikowano 6 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2010 Kap, kap, kap. Uderzają krople łez o parapet serca niczym rosa błyszcząca na trawie. Jedna łza serdeczna. Kap, kap, kap. Padają na trawę nastroju i wciąż słyszę kap, kap, kap, siedząc w zamkniętym swoim małym pokoju.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się