Cezary Sikorski Opublikowano 6 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mechanizmy reklamy są zbyt skomplikowane, by zaczynać tu o nich dyskusję. Mechanizmy reklamy (kreowania odrębnego świata odnawialnych potrzeb) sa bliższe religijnej alienacji niż jakiejkolwiek poezji. Chyba, że specyficznie definiuje się poezję... Ale wtedy tym bardziej nie wypada dyskutować. Cz.
tygrys_pietrek Opublikowano 6 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie sa. ale fakt ze to by bylo off topic. pietrek
jasna Opublikowano 9 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W haiku nie spotkałam się ze średnikiem w środku wersu i z tego co wiem nie stosuje się przerzutni takich, o których myślisz. Najczęściej spotykana forma to fragment (pierwszy wers)/tytuł/zapowiedź tematu, po czym następuje krótka pauza (dla czytelnika, dla recytującego). Następne dwa wersy to fraza, czyli jakby fabuła, a wszystko razem powinno być spójne. Oczywiście to tylko przykład typowej budowy. Przy bardzo dobrym haiku,nie da rady wyrzucić ani jednego słowa, czy też przestawić kolejności słów lub kolejności wersów bez uszczerbku dla haiku. [quote]Długo - "przez lata". A lata, które mijają pod słońcem/przed słońcem są długie jak przestrzeń mierzona prędkością światła, co od słońca ma swój początek i może (ale przecież nie musi) zywot swój zakończyć w szparach na ścianie... Haiku to chwila, błysk, krótka obserwacja przede wszystkim w czasie teraźniejszym. Można napisać o wspomnieniach, ale tak to trzeba ująć żeby było tu i teraz :-). Np.: powrót po latach tylko zakręt w tym samym miejscu (M.B.) Dlatego stwierdzenie, że "cień przez lata kryje się w szczelinach" nie pasuje mi do haiku. To już jest przeanalizowane i zinterpretowane przez Ciebie. To nie jest zastana chwila, którą podajesz czytelnikowi w sposób obiektywny. [quote]Rano, we mgle, wszystko się zlewa i nawet mądry mnich nic o tym wszystkim nie wie. Gdzie mu tam do kosmosu, gdy drży z zimna i ogień rozpala. Znowu staje się i ciepło, i światło/jasno. Ot taka historyjka... Teraz już rozumiem skąd wziął się Basho :-), ale z [u]Twojego[/u] utworu, taka interpretacja nie wynika. Nie zrażaj się, próbuj dalej, bo dobrze zacząłeś. Serdecznie pozdrawiam, Magda :-))
Cezary Sikorski Opublikowano 9 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W haiku nie spotkałam się ze średnikiem w środku wersu i z tego co wiem nie stosuje się przerzutni takich, o których myślisz. Najczęściej spotykana forma to fragment (pierwszy wers)/tytuł/zapowiedź tematu, po czym następuje krótka pauza (dla czytelnika, dla recytującego). Następne dwa wersy to fraza, czyli jakby fabuła, a wszystko razem powinno być spójne. Oczywiście to tylko przykład typowej budowy. Przy bardzo dobrym haiku,nie da rady wyrzucić ani jednego słowa, czy też przestawić kolejności słów lub kolejności wersów bez uszczerbku dla haiku. [quote]Długo - "przez lata". A lata, które mijają pod słońcem/przed słońcem są długie jak przestrzeń mierzona prędkością światła, co od słońca ma swój początek i może (ale przecież nie musi) zywot swój zakończyć w szparach na ścianie... Haiku to chwila, błysk, krótka obserwacja przede wszystkim w czasie teraźniejszym. Można napisać o wspomnieniach, ale tak to trzeba ująć żeby było tu i teraz :-). Np.: powrót po latach tylko zakręt w tym samym miejscu (M.B.) Dlatego stwierdzenie, że "cień przez lata kryje się w szczelinach" nie pasuje mi do haiku. To już jest przeanalizowane i zinterpretowane przez Ciebie. To nie jest zastana chwila, którą podajesz czytelnikowi w sposób obiektywny. [quote]Rano, we mgle, wszystko się zlewa i nawet mądry mnich nic o tym wszystkim nie wie. Gdzie mu tam do kosmosu, gdy drży z zimna i ogień rozpala. Znowu staje się i ciepło, i światło/jasno. Ot taka historyjka... Teraz już rozumiem skąd wziął się Basho :-), ale z [u]Twojego[/u] utworu, taka interpretacja nie wynika. Nie zrażaj się, próbuj dalej, bo dobrze zacząłeś. Serdecznie pozdrawiam, Magda :-)) Wielkie dzięki za obszerne wyjasnienia. Faktycznie, nieco przesadziłem z subiektywizacją formy. Ale będę o tym w przyszłości pamiętać. Pozdrawiam Cz.
tygrys_pietrek Opublikowano 11 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie przesadziles. w haiku najwazniejsza jest czy przekazywana mysl potrafi wywolac w czytajacym obraz. z tego co widze nie strzelasz slepakami. co do formy to zawsze pros komentatora o podanie wlasnej, w jego odczuciu zgrabniejszej wersji i jezeli bedzie to bez szkody dla twojej mysli to zaakceptuj ja. to zaden wstyd. zerknij na haiku aluny www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=116979#dol mysl byla naprawde niezla ale ujeta dosc niezgrabnie, kufelek zaproponowal zmiany i wyszlo kapitalnie. czyli jezeli jasna umie napisac to ladniej bez szkody dla mysli, niech to zrobi.
Cezary Sikorski Opublikowano 11 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie przesadziles. w haiku najwazniejsza jest czy przekazywana mysl potrafi wywolac w czytajacym obraz. z tego co widze nie strzelasz slepakami. co do formy to zawsze pros komentatora o podanie wlasnej, w jego odczuciu zgrabniejszej wersji i jezeli bedzie to bez szkody dla twojej mysli to zaakceptuj ja. to zaden wstyd. zerknij na haiku aluny www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=116979#dol mysl byla naprawde niezla ale ujeta dosc niezgrabnie, kufelek zaproponowal zmiany i wyszlo kapitalnie. czyli jezeli jasna umie napisac to ladniej bez szkody dla mysli, niech to zrobi. Dobry pomysł. Tym bardziej, że wbrew tytułowi jestem gotowy na wszelkie dobre zmiany. Cz.
jasna Opublikowano 11 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. [quote] W szczelinach tynku przed słońcem cienie się kryją przez lata Spróbuję zapisać inaczej to haiku i ukryć metaforę, bo taka interpretacja przyszła mi na myśl: słoneczny ranek w klasztornym murze przybywa cienia albo: słoneczny dzień szpara w klasztornym murze coraz ciemniejsza Pierwszy wers można ewentualnie zastąpić: ciepło/blask ogniska. [quote] Rano, we mgle, wszystko się zlewa i nawet mądry mnich nic o tym wszystkim nie wie. Gdzie mu tam do kosmosu, gdy drży z zimna i ogień rozpala. Znowu staje się i ciepło, i światło/jasno. Ot taka historyjka... Do tej interpretacji w tym momencie(?) nic nie mogę zaproponować. Trzeba byłoby nad tym trochę posiedzieć, a ja przeczytałam post tygrysa_pietrka i Twój przed chwilą. Wpadło mi do głowy jedynie coś takiego. W sumie coś byle jakiego, ale zapiszę, bo być może przyda się do kolejnych wersji: mglisty świt w starym klasztornym murze żadnej szczeliny Jeśli coś się podobało i odpowiada Twojemu pomysłowi - jest Twoje. Dobranoc :-))
Cezary Sikorski Opublikowano 12 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. [quote] W szczelinach tynku przed słońcem cienie się kryją przez lata Spróbuję zapisać inaczej to haiku i ukryć metaforę, bo taka interpretacja przyszła mi na myśl: słoneczny ranek w klasztornym murze przybywa cienia albo: słoneczny dzień szpara w klasztornym murze coraz ciemniejsza Pierwszy wers można ewentualnie zastąpić: ciepło/blask ogniska. [quote] Rano, we mgle, wszystko się zlewa i nawet mądry mnich nic o tym wszystkim nie wie. Gdzie mu tam do kosmosu, gdy drży z zimna i ogień rozpala. Znowu staje się i ciepło, i światło/jasno. Ot taka historyjka... Do tej interpretacji w tym momencie(?) nic nie mogę zaproponować. Trzeba byłoby nad tym trochę posiedzieć, a ja przeczytałam post tygrysa_pietrka i Twój przed chwilą. Wpadło mi do głowy jedynie coś takiego. W sumie coś byle jakiego, ale zapiszę, bo być może przyda się do kolejnych wersji: mglisty świt w starym klasztornym murze żadnej szczeliny Jeśli coś się podobało i odpowiada Twojemu pomysłowi - jest Twoje. Dobranoc :-)) Zdycydowanie ta pierwsza wersja: słoneczny ranek w klasztornym murze przybywa cienia Tyle,że to jest już inne haiku, więc na własność go nie zabieram. Raczej do serca. A tak nawiasem. Piękna byłaby mini-ksiązeczka z haiku napisanymi przez orgowiczów NA SKOJARZENIACH JEDNEGO TEMATU. Musze o tym powaznie pomysleć. Czy ktoś chciałby w tym powaznie uczesniczyć? Pozdrawiam Cz.
tygrys_pietrek Opublikowano 12 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i masz racje bo kawalek jasnej mowi cos kompletnie innego. w twoim obrazie cenne jest to ze ma sie poczucie wgladu. uswiadamniasz mi ze w szczelinach tynku kryje sie tajemnicze w pelni swiadome wrecz inteligentne zycie ktore cierpliwie czeka na swoje ujawnienie bo ten tynk kiedys odpadnie. i ta cala historia i swiadomosc stanowi o tym ze to jest haiku. co do jasnej to jestem zdecydowanie za słoneczny ranek w klasztornym murze przybywa cienia moze sztampowe ale jest w tym zycie, jakies pole do interpretacji i dlatego chetnie sobie to zanotuje. siema pietrek
Cezary Sikorski Opublikowano 12 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i masz racje bo kawalek jasnej mowi cos kompletnie innego. w twoim obrazie cenne jest to ze ma sie poczucie wgladu. uswiadamniasz mi ze w szczelinach tynku kryje sie tajemnicze w pelni swiadome wrecz inteligentne zycie ktore cierpliwie czeka na swoje ujawnienie bo ten tynk kiedys odpadnie. i ta cala historia i swiadomosc stanowi o tym ze to jest haiku. co do jasnej to jestem zdecydowanie za słoneczny ranek w klasztornym murze przybywa cienia moze sztampowe ale jest w tym zycie, jakies pole do interpretacji i dlatego chetnie sobie to zanotuje. siema pietrek Tak, ten fragment ma w sobie wiele siły i niezwykły, dychotomiczny obraz narastania swiatła i cienia. A przecież tak własnie jest! Pozzdr.
jasna Opublikowano 12 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wobec powyższego uważam haiku za swoje i zabieram je. Oczywiście, [u]dziękując[/u] Ci za inspirację i możliwość wymiany zdań. Więc zinterpteuję to:Im więcej światła, tym więcej cienia. Ja napisałam o czymś innym? Chyba nie, ale na pewno trochę inaczej :-). Dziękuję :-). Prawda jest istotnym elementem haiku. Zatem do następnych (mam nadzieję) komentarzy, Magda P.S. Cezary, póki co nie jestem zainteresowana obiecywanymi, ani orgowymi książeczkami, ani innymi tomikami. Piszę haiku, bo jestem w nim zadużuna po uszy. Bardzo lubię tę formę, ale jestem jeszcze bardzo młodziutką haijinką. Wciąż się uczę i zdaję sobie sprawę, że przede mną jest wciąż długa droga.
tygrys_pietrek Opublikowano 12 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2010 tak jasna napisalas o czyms innym. twoje haiku to dobra ale kompletnie inna historia. pozdro pietrek
tygrys_pietrek Opublikowano 12 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na niektorych sajtach praktykuje sie pisanie haiku na jakis zadany temat np. www.haikuworld.org/kukai/current.html ale raczej nie prowadzi sie zapisow chetnych na takowa impreze bo komus moze temat poprostu nie przypasic. ludzie sami wpisuja swoje kawalki. inicjatywa fajna ale wersji drukowanej nie polecam bo moze byc za drogo. pietrek
Cezary Sikorski Opublikowano 12 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na niektorych sajtach praktykuje sie pisanie haiku na jakis zadany temat np. www.haikuworld.org/kukai/current.html ale raczej nie prowadzi sie zapisow chetnych na takowa impreze bo komus moze temat poprostu nie przypasic. ludzie sami wpisuja swoje kawalki. inicjatywa fajna ale wersji drukowanej nie polecam bo moze byc za drogo. pietrek Wszystko zalezy od jakości. Z doświadczenia wiem, że nie pieniądze są największym problemem. Istotny jest tekst, dobry tekst, który wnosi coś nowego.
tygrys_pietrek Opublikowano 12 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cezary nie wiem jak bedzie z jakoscia. to specyficzne miejsce bo nie zdobywa sie tu uznania. ma to ta dobra strone ze ludzie nie boja sie tu publikowac bo nie boja sie osmieszenia ale ujemna jest taka ze profesjonalistow tu na lekarstwo bo nikt czolobitnosci nie okazuje. jezeli chcesz sprobowac to nie ma problemu ale na jakies arcydziela nie licz. proponujesz jakis temat ?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się