Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy to ma być poemat, czy też wiersz strzelisty?
Jest takie miasteczko gdzieś na Podkarpaciu.
Zwą go Niebylec, jakby Nigdy – Przenigdy.
Byłam tam przez chwilę i dostałam w spadku.

Zimową porę, jej wiersz mało zgrabny,
wiadomość, że pięćset lat mija,
gdy pierwsi Niebylczan i Niebylczanka w nawyk,
popadli tu właśnie rodząc kolejnego synka.

Ech góry, jak córy, rodzaj żeński nijaki,
„Jany” muzykanci, podań sto tysięcy,
dwubarwne – w zieleni i w bieli wyblakłej,
góry i doliny, kroków coraz więcej…

W Paryżu na ulicy Niebyleckiej,
spotkać się wieczorem, chyba to poemat,
lecz może tak właśnie powstawały wiersze,
dlatego tu wracam i oczy przecieram.

Kościół nieco zszarzał. Jan i Maria – niezmienni.
Na dzwonnicy znów usiadł mój znajomy – księżyc.
Mówią mi tylko – wracaj, zechciej przeżyć,
tę ciszę w zbliżających się pszenic.

Nasze miasteczko – trwaj przez tysiąclecia.
Otwieraj przed nami co zapomniane.
I życzmy sobie, by nie powstał poemat,
jeśli omija przygarbioną „Matkę”.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aff @andrew @karenka  @Leszek Piotr Laskowski dziękuję Wam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Łukasz Jurczyk bardzo dziękuję
    • @Nata_Kruk Bardzo dziękuję !!!   Epoka hellenistyczna to fascynujący okres w historii :)    Pozdrawiam @Berenika97 Bardzo dziękuję !!!   Trafiłaś z opisem w samo sedno :)   Na marginesie "śnieżna ślepota", to nie tylko metafora. To ostre zapalenie spojówek i nabłonka rogówki (za wikipedią :)   Jej objawy opisał nie tylko Arrian, ale także Ksenofont w Anabazie, w chyba o wiele bardziej dramatycznych okolicznościach.   Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pięknie dziękuję @karenka :)   Nie lubię osobiście zjadliwej satyry. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • 99. Bessos* (narrator: hypaspista)   1.   Nie każdy człowiek mieści się w historii, którą sobie wybrał.   2.   Zdradził Dariusza, a potem ogłosił się szachinszachem. Wielkie plany na wątłych barkach.   3. Nie pierwszy w historii, który uwierzył własnym szeptom.   4.   Łatwo zostać królem. Trudniej znaleźć ludzi, którzy w to uwierzą.   5.   Budował na piasku — a potem dziwił się, że wszystko tonie.   6.   Zdrada jest ogniem. Nigdy nie wybiera jednego domu.   7.   Oddaliśmy go tym, którym wbił nóż w plecy — wiedzieli, co zrobić.   8.   Zostało tylko imię, które brzmi pusto, jak źle uderzony bęben.   *Bessos - krewny Dariusza, satrapa Baktrii i Sogdiany. Stał na czele spisu, który doprowadził do śmierci Dariusza. Ogłosił się królem królów. Wydany przez własnych ludzi Macedończykom. Jego koniec jest różnie opisywany w źródłach. Wszystkie są zgodne, że nie był to lekki koniec.    cdn.
    • Ja w wakacje regularnie jeździłam na prawdziwą wieś taka z krowami i mlekiem prosto od niej  Do tej pory wielu rzeczy nie mogę jeść a wtedy wszystko w mieście było na kartki.  Takie mleko prosto od krowy chyba dawało mi życie  Zwykle nie przesypiam całej nocy, dziś troszkę lepiej się czuję i jemy sobie śniadanko z panią, która pochodzi z byłych ziem polskich na Kresach.  Ona też nie mogła wczoraj spać jakoś ale jest już lepiej. Pa Reniu.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...