Biała Lokomotywa Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 choinka ze złamaną nogą cuda też mogą się rozsypać puste papierki na nitce kołyszą się jak atrapy w sklepie sklejam witraż z potłuczonych tischnerowskich aksjomatówponoć lepsze anielskie włosy w garściniż szopka w łańcuchui nie ma tego złego...tfustukot nieznośny zbieram wszystkie gwiazdki
krzysztof marek Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to ja też pozbieram swoje. gwiazdki :) sklep w domu, dom...? no właśnie, gdzie on wtedy jest...? i nie ma odpowiedzi skoro pozbierać trzeba również gwiazdki... czyżby wszystko stało się komercją... podoba mi się Lokomotywo. pozdrawiam serdecznie :)
Biała Lokomotywa Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to ja też pozbieram swoje. gwiazdki :) sklep w domu, dom...? no właśnie, gdzie on wtedy jest...? i nie ma odpowiedzi skoro pozbierać trzeba również gwiazdki... czyżby wszystko stało się komercją... podoba mi się Lokomotywo. pozdrawiam serdecznie :) Miło, że coś znalazłeś u mnie do zbierania:) Dzięki Krzyśku za komentarz i też pozdrawiam serdecznie:)
Ela_Ale Opublikowano 26 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2010 Nie znajduję w tym wierszu żadnej materii. To odbywa się poza takim zwykłym światem. Patrz, co napisałaś: kołysanie, bombardowanie, cuda, coś potłuczone, zbieranie. Potem dodajesz "nie stąd": i nie ma tego... Pewnie, że nie ma, choć tischnerowskie niezaprzeczalności nie pasują mi. Opisałaś (oczywiście tylko tak to pojmuję) z całym pietyzmem to, co dzieje się w Twojej, a może nie tylko, głowie. Całe misterium niszczenia i odbudowy, wymiany jednych wyobrażeń na inne, ciągle zmienne. Trochę się zakręciłam, prawda? Ale to przez Ciebie! Wybacz, jeśli za swobodnie wytłumaczyłam sobie Twój wierszyk. Podobno wolno....Pozdrawiam. E.
Biała Lokomotywa Opublikowano 26 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Elu, pewnie że wolno:) Masz rację, trochę zakręciłam i poskracałam, a to może wprowadzić dezorientację. Choć z drugiej strony trochę dynamiki ma być, więc poprawiłam i podejrzewam, że jeszcze będę poprawiać. Dziękuję Elu za uwagi i też pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się