Agata_Lebek Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 zanim zostawię ten zwitek podpisany wschodem na czerwonym piaskowcu albo rzucę w powiew nad lawendowym polem opowiem ci dziewczyńską historię o tym jak zmęczone bieganiem po łąkach z żytem we włosach zbierałyśmy bukiety pierwsza lekcja florystyki kończyła się za kawałkiem szkła pod kamieniem zanim napiszę jak powstały z wody i jak się w nią obróciły noc pustynna odda nam jej smak i Ziemia, planeta ludzi usypana ziarno do ziarna -------------------------------------title somewhere among words before I leave these scraps signed with a sunrise on a red sandstone or throw them at a breath over a lavender field I'll tell you a girlish story about us tired with running through meadows making bouquets with rye in our hair the first floristry lesson ended behind a piece of glass under a stone before I write how they were born out of water and how they turned into it a desert night will return its taste and the Earth human planet heaped up grain by grain Tłumaczenie: Anna Myszkin :))
Marta Muran Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 piękny i uroczy wiersz.
Agata_Lebek Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Serdecznie dziękuję :)) Pozdrawiam.
Agata_Lebek Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No i fajnie :) Dziękuję. Pozdry ;)))
Leokadia_Koryncka Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piękny zwitek, jego zawartość, a między wersami też można... Wiele bym mogła na temat dziewczyńskich, ale tu nie wypada. Piękny wiersz Agato! Serdecznie... Leon:)
Krzysztof_Kurc Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 O, Agata w dobrej formie, miło czytać. "zanim zostawię ten zwitek podpisany wschodem do czerwonego piaskowca lub rzucony w powiew nad lawendowym polem" Pozdrawiam Krzysiek
egzegeta Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nic ująć, a dodać - że widzę te łąki i to żyto we włosach. Pozdrawiam
Agata_Lebek Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piękny zwitek, jego zawartość, a między wersami też można... Wiele bym mogła na temat dziewczyńskich, ale tu nie wypada. Piękny wiersz Agato! Serdecznie... Leon:) Leonie w wierszu wypada prawie wszystko... Czasem trochę lepiej lub trochę gorzej, ale wypada ;))) Pozdrowienia z podziękowaniem :))
Agata_Lebek Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kris to wszystko przez te wątki muzyczne ;))) Lavendery i inne tajabony ;)) Zakładać kolejny? Dziękuję, że chciało Ci się chcieć :)) Pozdr.
Agata_Lebek Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nic ująć, a dodać - że widzę te łąki i to żyto we włosach. Pozdrawiam Pięknie dziękuję "chłopakowi" z imieniem zwycięzcy ;)) Pozdrawiam najserdeczniej.
janusz_pyzinski Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Agatko,pięknie u Ciebie,cicho, spokojnie i Twórczo ciepluteńko pozdrawiam
Krzysztof_Kurc Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Gdzieś się zapodział zielony punkt. Ale już byłem u okulisty, binokle w drodze. kkk
Dorota_Jabłońska Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 To nie było tylko żyto Agatko, miałyśmy we włosach również maki i chabry, w głowie marzenia czyste jak niebo! :)) Dziękuję za to wspomnienie :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 A ja go nie rozumiem. Próbuję i nie mogę. Wiem, że czasami zrozumienie nie jest najistotniejsze, mogą być ważniejsze np. emocje jakie przekazuje utwór lub walory estetyczne, ale i tu się gubię. Przykro mi. Kłaniam się i pozdrawiam.
pchła_szachrajka Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w boldzie mi trochę zgrzyta ;)
Agata_Lebek Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w boldzie mi trochę zgrzyta ;) Mnie też zgrzytało, poprawiłam ;)) Dziękuję Szachrajku z pozdrowieniem :)
Agata_Lebek Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W którym miejscu wiersza trafiłeś na trudności Sylwku? Może uda się coś poprwić, by było bardziej czytelne. Jedna drobna zmiana właśnie została wprowadzona ;)) Dziękuję za szczerą opinię. Pozdrawiam.
pchła_szachrajka Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w boldzie mi trochę zgrzyta ;) Mnie też zgrzytało, poprawiłam ;)) Dziękuję Szachrajku z pozdrowieniem :) "albo rzucę"....??? ;)
Agata_Lebek Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Maki, chabry, kaczeńce..., dużo różnego kwiecia, ale żyto zawsze było większe ode mnie, może dlatego wchodziło we włosy ;)))) Marzenia czyste jak niebo, pięknie napisałaś Dorothy. Dziękuję zmotywowana na dalszy zapis wspomnień, dla Ciebie, dla mnie, dla nas...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się