aluna Opublikowano 22 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 zmokłam ciężki płaszcz parasol w kącie został zimno przenika ciemno już samotność puka do drzwi -kto tam? -to ja sama dźwigam ciężar dnia pomysły na przetrwanie obieram warzywa jutro będzie kapuśniak
Judyt Opublikowano 22 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 no i narobiłaś ochoty na obiad, zresztą to ze słoika - tak często nie można jeść, trzeba nakroić z główki będzie jakąś młodą kapustkę na to wietrzysko, bo wydaje nam się że jesteśmy sami a niejednokrotnie Duch św. czuwa J. serdecznie uścikowywuję
Magda_Tara Opublikowano 22 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 lubię kapuśniak ładny wiersz, Aniu jak ważny jest ciepły posiłek ugotowany sercem. pozdrawiam.
aluna Opublikowano 22 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A tu Judytko chodzi o dwa kapuśniaczki!!! Dziękuje kochana za czytanie i odniesienie sie do wiersza!! Uściskowuje! Ania
aluna Opublikowano 22 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Droga Ty Tato ... wiersz ma drugie dno aha! Uściskowuję ! Ania
karta gina Opublikowano 23 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. życzę lżejszych pomysłów do dźwigania :)
aluna Opublikowano 23 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. życzę lżejszych pomysłów do dźwigania :) O to ,to Droga karta gino! Między kapuśniaczkiem a kapuśniaczkiem- my -dźwigające ciężary dnia! Dziękuje za czytanie i za.....! Uściski! Ania
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się