anna_rebajn Opublikowano 15 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2010 kiedy w chłodny wieczór zapłoną wiązanki płyty ożyją pod ciężarem wspomnień poderwę cię krzykiem że czas powstać z martwych i usiąść przy stole znicz spłonął do reszty ot czas go ugasił więc płomień ukryłem pod wiekiem powieki by drogę do ciebie rozjaśnił rozświetlił
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2010 Aniu: Nawet nie wiesz, że "przytrafiają" nam się podobne frazy. Nie mogłaś czytać, bo tu nie publikowałam wiersza z metaforą "zamykam ciężkie wieko powieki"... Nie potrafimy wskrzesić zmarłych, dobrze, że odżywają w nas wspomnieniem. Pięknie to napisałaś w imieniu męskiego peela. Cieplutko, Para:)
anna_rebajn Opublikowano 18 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 Dziekuję Anno. Bywamy do siebie podobne :-)). a
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się