Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poniżej linek, gdyby ktoś nie dowierzał, że w górskim stawie można czasem złapać coś innego niż Anioła ;-)

www.salmo.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=106%3Agorskie-jeziora-szwajcarii-centralnej&catid=37%3Aopowieci-wdkarskie&Itemid=75&lang=pl

Opublikowano

witajcie Boskie!

intryguje mnie w Waszych dokonaniach "czwarty wymiar" haiku.
tytuły i linki z youtube to przypadki są czy wręcz przeciwnie.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wasz "obłok" to dla łowiącego BL zwyczajna mgła jest.
ale co ja tam wiem?
już spadam jak ten poniższy kamyk:


przebudzenie -
to tylko kamyk
ruszył wodę


już mnie nie ma!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Raczej dobieram muzykę pod kątem zbieżności. Rapsodia Rachmaninowa nie kojarzy Ci się z wodą?
Wybieraj:

www.youtube.com/watch?v=vb1FWIZVnvs
www.youtube.com/watch?v=gKHypbOELZk
www.youtube.com/watch?v=nmWX4ThFxrc

A teraz? Górska, bo... nad poziomem morza, jakby szła do nieba ;-)

[quote]

Wasz "obłok" to dla łowiącego BL zwyczajna mgła jest.
ale co ja tam wiem?

Niekoniecznie mgła i niekoniecznie górski staw. Często ryba bierze wtedy, kiedy obłok "przysłoni"
słońce i spławik znajdzie się w cieniu, staje się mniej widoczny.
Górski staw dodaje ciekawych i nowych znaczeń do dość powszechnego obrazka.

[quote]
już spadam jak ten poniższy kamyk:


przebudzenie -
to tylko kamyk
ruszył wodę


już mnie nie ma!
Ale wrócisz?


pieniążek
w święconej wodzie
bikini

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma   Sztuka polega na tym by umieć ją zakładać i zdejmować kiedy czas po temu.
    • @Posem   Szczególny jest  ten obraz  wyrastania z dna szklanki na porządnego człowieka,  jak bardzo człowiek się stara.
    • Prowadzimy się jak auta na autostradach, machając do siebie przez małe okienka uchylonych szyb. Jedziemy trasami szybkiego ruchu, mijając się z życiem.   Ja jestem kierowcą ciężarówki. Lubię klimat przydrożnych barów, wiśniowe ciasto i szejk za pięć dolarów. Okna mojej ciężarówki pomalowałem w polne kwiaty, i śmieję się do machających policjantów.   W klaserach, zamiast znaczków, pomiędzy aktem urodzenia a świadectwem zgonu trzymam mandaty. Tak jest dobrze: słońce odbite w wodzie i coś, co próbuje mi opowiedzieć kolejną historię. Patrzę pustym wzrokiem – to nie ma sensu, zostawiam to.   Czy czujesz ciepło swojego ciała? Słoneczny guru twierdzi, że to jest jeszcze prostsze. Nigdy nie opuściliśmy drogi – tak twierdzą mapy, więc jest to wystarczający powód, by je wyrzucić znów iść na oślep.   Ta droga nie ma końca. Powiedz to teraz: że nie wiesz, czym jest droga, usiądź, zakładając nogi na szyję. Mrucząc tajemne sylaby, odszukaj sens – jeśli potrafisz.   Ja jestem żartem stworzonym na własny użytek, tylko czasami zachowuję pozory, bo bardzo lubię popołudniowe herbatki. Tego poranka wyjąłem z twojej głowy sen o domu wśród pastwisk i pomyślałem: to szaleństwo żyć z dala od ludzi. Ale to był tylko sen – najdziwniejszy ze snów.   A teraz chodź i powiedz: kto widział mnie prawdziwego? Komu udała się ta sztuka?   Poczułem i usłyszałem to dzisiaj. Słońce wstało rano, a później, jak zwykle, nie wydarzyło się nic, co warto byłoby zapisać. Ty wiesz i ja to wiem: drogi prowadzą donikąd, krajobrazy są takie łudzące.   Nasze okna malujemy w polne kwiaty, później śmiejemy się do przejeżdżających podróżnych. Jestem zaaferowany, mam kłopoty, boli mnie serce – medycyna zna takie przypadki.   Moja babcia piła herbatę z malinami, latem zbierała lipowe kwiaty. Nadchodzi ten czas. Przepis jest całkiem prosty: kilka liści wiśni i król koper.   Znowu nadchodzi nasz czas, jedziemy w nieznane, wszystko jest emanacją życia. Na wietrze, jak ptaki, fruwają płachty porzuconych map, słońce rozmazuje kształt horyzontu.   Ziemia wiruje jak bąk w ręku Boga, który na powrót jest dzieckiem.    
    • @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo ciekawa ta sprzeczność - słyszenie ciszy. To mogłoby brzmieć jak paradoks dla paradoksu, ale tutaj każda strofa go uczciwie uzasadnia. Wiersz ma rytm, który sam w sobie jest cichy .„Cisza wojen i cisza własnej zadumy - i obie słyszalne.  
    • @Alicja_Wysocka bo takiej pięknej i dumnej jabłonce to wiatr może jedynie nagwizdać

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ale mi sie fajnie czytało na dobranoc!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...