Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ukryłam ślady zębów w poduszce
pod powiekami
chropowatość chustek

wyznaczam w tobie cel
seansu eeg

trajektoriami
samolocików pytań i oskarżeń
uparcie kalibruję radar
na pustym lądowisku

nocą2

ukryłam ślady zębów w poduszce
pod powiekami
chropowatość chustek
bilet na seans eeg

wycelowanymi (w ciebie) trajektoriami
samolocików pytań i oskarżeń
uparcie kalibruję radar
na pustym lądowisku

Opublikowano

Witaj Biała Lokomotywo raz jeszcze, już wychodziłem... ale muszę się dłużej zatrzymać.
Bardzo mi się podoba jest przepiękny, pewnie jeszcze nie raz przeczytam.
Jedno wiem, że tak czułe lądowisko nie pozostanie samotne... pozdrawiam.

Opublikowano

Bardzo dobrze i kolorowo rozświetlone lądowisko. "Igłę" bym wyjęła. Szczególnie, jeśli jest pełna pytań. Poczekałabym z pytaniami i radarem , aż samolocik wyląduje. Może nie będzie tak papierowy. Twój obserwator jest czujny, ma moc, a po seansie EEG okazałoby się, że pracuje na falach i alfa i beta i gamma - pełen zakres...Wyłapie inteligentnie "papierowość". Powodzenia. Filigranowo jest i pięknie. E.

Opublikowano

Doskonały wiersz Biała Lokomotywo... a słowa precyzyjne , genialnie zestawione, co daje bardzo rzadki smak utworów. Według mnie nie tylko czujesz poetyckość ale ona nieustannie kroczy przed twym piórem... Konstrukcja z treścią wyszukana, celna, i pomimo oszczędności wiersz ten jakby wrota otwiera wiele znaczeń.Pozdrawiam. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Poezja opowiada, dopowiada, stwarza kwantowe światy, obdarzone kwantową logiką, ale piękno czerpie z nas -czytających ją.
    • @karenka   Podoba mi się, jak zbudowałaś napięcie między czułością a rozczarowaniem. Obraz błękitnych oczu i usychającego kwiatu na początku buduje nastrój straty, a potem kolejne etapy tego rozczarowania - zazdrość, flirt, pęknięte marzenia jak bańka mydlana. Bardzo trafna jest metafora wędrownego ptaka na końcu - to piękne, że pokazujesz siłę i godność bohaterki, a nie tylko jej ból. Świetnie, że wiersz kończy się jej decyzją o odejściu - to nadaje mu mocy i sprawia, że bohaterka jest podmiotem, a nie tylko ofiarą. Świetnie!
    • @andrew   Piękny wiersz - ta "różowa sukienka", której nigdy nie było, a wciąż ją widzisz, to świetna metafora tego, jak wyobraźnia dopisuje własne obrazy do wspomnień. Finałowe "poezja wyrasta z wyobraźni" pięknie to domyka. Mało słów, dużo przestrzeni do myślenia.
    • @Lidia Maria Concertina   Tytuł  to pewnie klucz do wiersza - zestawienie zmysłowej elastyczności z kruchym chłodem porcelany. PL domaga się życia i autentyczności w świecie sztucznych fasad (błękity telewizorów, pustkami ziejące Wersale). Wezwanie spłakanej, „porcelanowej” muzy do tego, by wreszcie krzyknęła żółcią -to akt buntu przeciwko przemijaniu. Zakończenie z kwiatem goryczy świetnie domyka ten kruchy, duszny świat. Bezkompromisowo! Świetnie!   
    • @Sylwester_Lasota   Podoba mi się, jak z lekkością i przymrużeniem oka przemycasz trafną obserwację socjologiczną - zmianę estetyki i to, że rewolucja w damskiej szafie wcale nie musi oznaczać końca kobiecości ani końca... zainteresowania panów. Ostatnia zwrotka - świetna - niby oburzenie, a jednak przy okazji subtelne przyznanie się do winy (czy raczej do satysfakcji). Rytm i rym trzymają się dzielnie od początku do końca. Lekka, inteligentna zabawa formą i tematem - wiersz bawi, ale i daje do myślenia. :) Aż zaczęłam się zastanawiać, czy w ogóle mam jakieś spódniczki w swojej szafie. :))) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...