Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

- Moim zadaniem za dużo "popatrzów":), te śródtytułowe można usunąć bez najmniejszej szkody dla tekstu. It could help:)
- Nie rozumiem też celowości przejścia peela na "proszę pana" i "pański", widzę tu jakąś niekonsekwencję wobec wcześniejszej i późniejszej formy per "ty", chyba że, mamy do czynienia ze zmianą interlokutora, lub też chwilowym podkreśleniem jego wyobcowania z relacji - jeśli nie, to może warto byłoby ujednolicić - it could help as well:)
- Bardzo dobrze mi się czyta ten tekst. Potoczyście i soczyście w sensie emocjonalnym, staję się w nim (w wierszu) jako ta dusza wędrująca:). Chodzę między tymi nieco neurotycznymi obrazami zaciekawiona, patrząc z boku jednak zastanawiam się, co może wyniknąć z takiej świadomości rozpadu, co może peel zrobić, skoro już to nazwał, już oszalał, już tylko żyje. Chciałabym kiedyś przeczytać, że żyje bez "tylko". Nie przeszłam obojętnie wobec wiersza, co mi się ostatnio rzadko zdarza.

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


śródtytułowe właściwie nie są śródtytułowe, bo to co wszyscy komentatorzy nazywają wierszem, jest trzema wierszami, jeśli idzie o ścisłość, tylko mocno spojonymi :)
wyobcowanie z relacji, peela bardziej niż interlokutora, owszem.

dzięki.
:)
dzięki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Grzęźnie w gąszczu natrętnych myśli  między szkłem kolorowych pingli a jeziorem wyschniętych źrenic teatr spleciony z bladych cieni    Parkiet sceny ubrany w szkarłat na niej leży para sylwetek nad nimi dawno zmarły światła rozdarte grubym murem we mgle
    • @bazyl_prost Ależ też otóż to. Wielu mówi, że tak naprawdę nic się nie zmieniło. Wiesz ciężko dociec, ale sam fakt  na przykład istnienia forum poetyckiego jest zmianą. Sam fakt facebooka, nie wiem youtuba, spotify. To nie jest aż taka zmiana oczywiście, bo były spotkania autorskie, więcej, rozmowy były i wymiana myśli, ale jednak jest kategoria pewnej zmiany. Czegoś z trochę innego rozdania. Ma to ciężar gatunkowy szeregu minusów i plusów. Nawet nie bardzo wiem co przeważa. Mnie trochę martwi w wielu branżach jakby rodzaj nieco nieodwzajemnionej nadprodukcji :// 
    • Leżysz zdrętwiały w wilgotnej pościeli Martwa ofiara, można by pomyśleć  Lecz jeszcze tli się życie w twoim ciele Łza ci wędruje przez wklęsłość policzka Przywłaszczyli cię sobie brutalnie Pogwałcili godność twej duszy i ciała Ludzką istotę porzucili na twardej glebie Aby samotnie tam umierała Pomszczę cię, mój królu, to ci obiecuję! Być może nie sam, a z czyjąś pomocą  Lecz teraz siedzę przy tobie i zaklinam czule By twój ból odszedł wraz z kończącą się nocą Cicho mówię do ciebie, ty zdajesz się być głuchy Strzaskany, zamknąłeś się w sobie  Słodko-gorzki rąk bezwład i włosów miękkie puchy A cisza jak w grobie Składam na twojej piersi ołtarzu  Ciepło i światło mojego dotyku Nie odrywając wzroku od skamieniałej twarzy  I pierwszego na niej słońca promyka Wtem ktoś puka do drzwi, ciekawy nieszczęścia To przyjaciel twój stary, otwieram mu w półśnie Dzieląc się z nim tą nieśmiałą nadzieją Że kiedyś jeszcze zobaczę twój uśmiech…
    • @Leszczym nie nowsze od starego , taki niuans
    • @bazyl_prost Nawet nowsze mogą być niczego sobie, nie oczekujmy przecież cudów :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...