Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W Niesłychanie urokliwej scenerii
Kwiat Vity wynurza swe pędy
Łapie niezdarnie świateł promienie

Mocno wydyma się na wszystkie strony
Pierwszy dotyk, nieśmiałe spojrzenie
Jak wielkie ma w sobie życia pragnienie!

Pełne marzeń i nadziei,
Pełne zapału do poznawania,
Jak wielką ma w sobie chęć odkrywania

Biedne maleństwo,
Próżno szuka matczynej miłości
Bo ono już jest w ogrodzie Pana

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czego nie rozumiesz, wiersza całego?,
chodzi mi o życie któremu szans nie dano się narodzić, dlatego narodziło się już w ogrodzie stwórcy.
hmm,, może faktycznie to jakoś nie zrozumiale napisalem, może jak sie wywali to "ono" w ostatniej linijce to będzie łatwiej.

pozdrawiam :)
Opublikowano

po pierwsze co to jest kwiat Vity??? mam wrażenie że tutaj to symbol, ale bez wytlumaczenia nie pokapuję
po drugie słowo wydyma jakoś mi tak nie za bardzo pasuje do poezji
po trzecie mam wrażenie że taki patetyczny za bardzo
kłaniam się
Maj

Opublikowano

Wiersz naprawdę niezły. Wyczułem klimat, jest puenta, ładne środki artystyczne i są rymy. Wprawdzie niektóre trochę częstochowskie, ale przynajmniej są ;)
Tylko w 3 zwrotce nie pasuje mi 3 wers, szczególnie to "poznawania" - trochę nudne.
Rytmika jest do przyjęcia... ;)
Tak poza tym ładne zakończenie, choć przydałoby się popracować nad innymi rymami ;)


Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...