Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mówię do ciebie wierszami
nieśpiesznie by prozą nie trącić
tak jasno jak Acrux na tle
gwiazd innych z Krzyża Południa

nie dojrzysz tego własnymi oczami
a one przecież niejedno widziały
nie złowisz słuchem mojego wyznania
choć uszy twoje tak wiele słyszały

jak dotyk wiatru
w drzemiące żagle
co muśnie lecz nic nie zmieni

jak szept zza ściany
krótki rozmyty
wtopiony w jęk ściany nośnej

mówię wierszami
tyle mi wolno
tego mi nikt nie zabroni

od stąd do zawsze, od zawsze do teraz
wbrew trelom wróbli
głowa o mur
do końca

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,,Bardzo rzadko jest mowa o wronach, A ja mam taki gust wypaczony, Że lubię wrony... '' Wojciech Młynarski **********************   Raz pewna wrona w parku w Pakości, krakała wszędzie, że ma zdolności. Ptaki szybko się znużyły, wronę z parku przegoniły. Wybrały sowę na wzór mądrości. Inna zaś wrona w mieście Szczawnicy, krakała także i w okolicy. Ganiła ptasie śpiewanie, chwaliła tylko swe krakanie. Śmiali się z wrony… akademicy. A jeszcze jedna wrona w Nepalu, zakrakać chciała pieśń o góralu, lecz żyją tam głównie mnisi, spokojni ludzie i ...cisi. Odleciała i było... po balu.
    • @bazyl_prost jak nie będzie ptaków, to nie będzie nas. Ptaki pięknie śpiewają i żywią się owadami, są bardzo ważne dla naszych roślin:)
    • @violetta możliwe ale jeszcze nie ma sierpnia
    • @violetta   uwielbiam hipnozę:) 
    • W królestwie ślepców - jednooki jest królem *Erazm z Rotterdamu     Od tylu lat błądził pośród ociemniałych w nieznanym miejscu i krainie niczym Tezeusz w labiryncie tylko jak dziecko był bezradny bez kłębka nici, daru Ariadny szedł powoli i liczył tylko kroki krzycząc z rozpaczy co chwilę bądźcie przeklęci i też gińcie gdy czuł że sam za chwilę zginie zabity przez niewidzialnych żołnierzy na drodze stanął mu król jednooki w złotej koronie ubrany w strój paradny stój dokąd zmierzasz człowieku szukam sensu życia odparł królowi smutno daj mi królu jeszcze czas i żebym choć ten jeden raz mógł serce nakarmić i duszę jedną dobrą myślą przed potopem bo on wszystko na koniec zaleje pozwól mi napisać na pożegnanie choć jeden ostatni wiersz odparł jemu Jednooki nic nie chcę i nic nie muszę nałóż lepiej człeku szatę pokutną ale wiedz że nie jestem Cyklopem kto inny jest władcą tamtego i tego świata prawdziwym twórcą dzieł wspaniałych bo nie wiem czy o tym wiesz że też Jego poznasz ale tylko na tyle na ile twoje jestestwo w Niego uwierzy  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...