Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Twarze ulicy bez makijaży
migają alfabetem morse’a,
reszta ciała skrupulatnie wije się między otchłaniami slumsów
a paszczami centrów dowodzenia,
idzie gdzieś za przystanek
i kopuluje z płaczem jesiennych samic…


Coraz bielszy wschód ranka bez krzyża
razi niewyspane ściany,
uginają się pod ciężarem łóżek z kajdankami,
kolumny podtrzymujące sufit nieba pękają,
rysuje się rzeka niewinna
wpadająca do morza goryczy…


Pod koniec tygodnia
wszystko się zmienia,
łyse głowy bloków walą w styropian,
umierają przy zachodzie księżyca.

Opublikowano

Coraz bielszy wschód ranka bez krzyża
razi niewyspane ściany,
uginają się pod ciężarem łóżek z kajdankami,
kolumny podtrzymujące sufit nieba pękają,
rysuje się rzeka niewinna
wpadająca do morza goryczy…

Ale jazda... ;)
Panie autorze, to jest grafomańskie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Chociaż jeszcze trochę do jesieni, sądzę, ze to jest bardziej słuszne wyjście, niż pisanie - takich tekstów (pomijam wymowę "głebokopatriotyczną", bo każdy swój rozum mieć powinien).
Pozdrawiam
Opublikowano

Wg mnie wiersz nie jest "ckliwy", ani banalny...Jak to piszecie Panowie "starzy wyjadacze"w poradach - nie ma tu aniołów, krwi, miłości, oceanów mroku itp.
Brutalne odesłanie młodego debiutanta na ...powiedzmy....spacer zamiast pisania uważam za wysoce niekulturalne.Tez x lat temu zaczynaliście te przygodę...Panowie. Trochę konstruktywnych rad zamiast chamstwa.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Małe sprostowanie - nigdy niczego nie zaczynałem, urodziłem się od razu starym wyjadaczem ;)
Jeżeli autor jest młodym, bezbronnym debiutantem, to miejscem odpowiednim dla jego bezbolesnego rozwoju, jest dział dla początkujących. Wstawienie tekstu w tym miejscu, świadczy (powinno) o dojrzałości autora do weryfikacji swojego dzieła. Fakt, że ciągnie się za nim matkujący "ogon", świadczy o tym, że decyzja ta była przedwczesna...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...