Marek_Dziekan Opublikowano 17 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Września 2010 Głowa spoczywa na kwiatach wrosłych w poszewkę okrywającą szczelnie poduszkę. Nieprawdziwych fakt, barwnych prawda, pachnących cierpieniem. Ich płatków nie poruszy wiatr, nie ozdobią butonierki dżentelmena, nie zachwycą niewinnością dziewiczego wianka, rozkwitają w jasnym promieniu szpitalnej żarówki, lecz gdy cisza nocna ogarnie mrokiem smukłe jak cień korytarze one wrastają w udręczoną głowę malowanym snem kolorowych poruszeń. We śnie umierają zapominając o bólu.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 18 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie jest dobrze. Pięć pierwszych wersów nie do przyjęcia, dalej nieco lepiej. Myśl samą natomiast uważam za interesującą i godną wypracowania. Dla przykładu: informacja o okrywaniu szczelnie poduszki przez poszewkę jest zbędna, skoro wcześniej wspomina się o poszewce /czytelnik wie do czego służy/ - wers niepotrzebny; nieprawdziwych fakt, barwnych prawda - dobre na rozmowę, nie wiersz; znaki interpunkcyjne należy stosować prawidłowo, lub zupełnie z nich zrezygnować. To samo dotyczny wielkiej litery początkującej wersy; treść wiersza zamyka puenta i tu istotne jest aby była w pełni nasycona, efektowna, natomiast w przypadku powyższego wiersza wypada słabo, płasko; Pozdrawiam serdecznie :)
Marek_Dziekan Opublikowano 18 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Września 2010 @ Dorota Jabłońska Pewne uwagi nie pozbawione sensu skierowała do mnie prywatną wiadomością Magda Tara. Wyjaśniłem, że jest to zapis osobistych refleksji podczas pobytu w szpitalu. Co do trzeciego wersu mogę się zgodzić, rzeczywiście przegadane. Kwiaty na poszewce były faktycznie nieprawdziwe i prawdziwie barwne kojarzące się z cierpieniem. Co do puenty, goiły się na mnie rany pooperacyjne, coś mi się tam śniło, już nie pamiętam co, a sen przynosił ulgę. Wobec powyższego puentę uważam za realistyczną. Przecież nie będę pisał o świście radzieckich katiusz poprzedzających szturm Berlina, pewnie puenta byłoby bardzo efektowna a i dramatyzmem nasycona. Z interpunkcją raczej nie mam problemu, ale przyznaję się do grzechu, przecinki powinny znaleźć się tam gdzie ich zabrakło. Natomiast zabrakło mojej konsekwencji. Dziękuję za wyrażenie opinii.
Magda_Tara Opublikowano 18 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale tak od razu: "@" ?? jakoś tak nie tak :(( :))
cezary_dacyszyn Opublikowano 18 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2010 gadam ja Ci o tych rozgałęzionych literach a Ty dalej swoje :-(( gdybyś trochę wersy porozrzucał byłoby jaśniej dla odbiorcy ja rozumieć bo znać temat ale dla innych może być kisiel z ketchupem , a ogólnie nie jest najgorzej tylko ordnungu brakuje :-))
Marek_Dziekan Opublikowano 18 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Coś tam porozrzucałem.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 18 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może być nawet koczkodan - bez znaczenia :)) Istotne znaczenie ma wskazanie uchybień w tekście tak, by autor mógł wyciągnąć właściwe wnioski. Nasycenie, efektowny wydźwięk puenty nie ma nic wspólnego z efekciarskim nadmuchaniem pozbawionym realizmu. Idzie o to, by podać czytelnikowi treść w sposób wysublimowany w doborze odpowiedniej tonacji, by słowo ze słowem połączyć właściwie, treściwie, niebanalnie. Czyli bagatelka! :)
Marek_Dziekan Opublikowano 19 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2010 @ Dorota Jabłońska Droga Dorotko, ja wiem co to jest puenta. Może w tym wypadku nie jest efektowna, ale oddaje trafnie sens tego utworu.
Pan_Biały Opublikowano 21 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marku jest za dużo słabych wersów a to co boldem najchętniej bym skreślił wiersz zaczyna się niby niczym, by w finale wejść na podświadomość temat ciekawy, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia - wg. mnie pozdrawiam r
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się