majkaa_m... Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 miało być np po kilku latach
Bartosz Wcisło Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Droga Pani Kiedy oceniono Pani utwór jako gniot ,nie wiedziano o Pani wieku.Ten utwór jest gniotem .Natomiast wiek Pani nie usprawiedliwia.Nie ma tu miejca sytuacja ,w której > ,było to reakcją na Pani histeryczne przyjęcie krytyki. Wiek poety naprawdę nie ma wiele do rzeczy .Niech Pani przeczyta zamieszczone na tym portalu wiersze Aleksandry Anny -lat piętnaście.Są po prostu poeci gorsi i lepsi.
Zing Zeng Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 ja nie mówie o słodzeniu, prawieniu komplementów ja mówię, żeby mówić tak: tu masz fajnie, ten moment też niczego sobie, o, tu też widze dobry pomysł (oczywiście jeśli tak jest naprawdę) potem można dodać: tu bym trochę zmienił, tu może też, ale to tylko moje odczucia od razu inny odbiór inna sprawa jeśli komuś się nic w wierszu nie spodobało wtedy, myślę sobie, można sobie przemilczeć i myślę jeszcze, że jak ktoś jest aktywnym uczestnikiem forum, to się siłą rzeczy będzie przekonywał o swoich brakach pozdro
Hanna Kilt Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pan/i chyba nie rozumie założenia forum?! jesteśmy tu po to by się uczyć, a przez konstruktywną krytykę można wiele zyskać, ja zawdzięczam tym ludziom i forum mój rozwój w poezji, a poza tym ocenia się twórczość a nie człowieka i chyba myli pan pojęcia, ten wiersz powyżej jest przykładem słabej twórczości, może to skutek tego że pisze się o czymś czego się nie zna, a może i nie ale wtedy to jeszcze gorzej. Naściemniać to Pan/i sam/a sobie może jeśli to poprawi humor, tu takich rzeczy się nie robi, a zaawansowani są tak samo wrażliwi jak początkujący, na krytykę trzeba się uodpornić i czerpać z niej korzyści czego życzę pozdr.
majkaa_m... Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 dodam tylko że z własnego doświadczenia na innych forum wiem że dalikatne słowa krytyki czasami kompletnie nie docierają
Zing Zeng Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie chodzi o wrażliwość na poezje a o wrażliwość na mocno krytyczne komentarze starzy bywalcy są w jakimś stopniu przyzwyczajeni a początkujący najpierw reaguje nerwowo i proszę nie pisać 'naściemniac to Pan sobie może jeśli to poprawi humor' bo nie o to mi chodziło
majkaa_m... Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 doskonale wiem o czym Pan mówi na jednym z portali jak mnie kiedyś zbesztano to łzy w oczach miałam ale wie Pan że to mi chyba tylko na zdrowie wyszło ufff jak sobie przypomnę o jesu
Nieznany Poeta Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Nikt nie rodzi się doskonały, więc nie jestem w stanie pojąć dla czego jeśli przychodzi ktoś nowy to zamiast zwyczajnie mu pomóc, doradzić w stylu „słuchaj powinieneś poprawić to i to...popracować nad tym i na tym ... to nie powinno być tak tylko tak ... zastanów się jeszcze nad tym i na tym ... poczytaj jeszcze trochę tego i tamtego” Jednakże widzę że wielu jest takich co uważają iż owa twórczość nie jest godna nawet ich krytyki i chcąc pozostawić ślad swojego niezadowolenia i wielkiego oburzenia wypisują jedynie „dno .. do bani ... więcej już nie pisz ... kompletny gniot ... straszny bełkot bez grama poezji ... naprawdę podziwiam tych co doczytali do końca ” itp. Sam uważam iż kubeł zimnej wody nie raz jest potrzebny by ostudzić niefrasobliwe zapały młodego artysty, ale technika ta na pewno nie może być nadużywana, i nic dobrego z tego nie wyniknie, wszak każdy ma inna psychikę. Pozostaje więc tylko pytanie, gdzie jest ta granica pomiędzy poważną krytyką a zwykłym chamstwem?
Jan Polski Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Z przykrością informuję, że ten utwór zakwalifikował się do przeniesienia do Piaskownicy (na honorowej pozycji nr 2 :) Pozdrawiam - Jan P.
Agnes Opublikowano 2 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2004 krytyka uczy, przeżyłam to na własnej skórze, myślę że pomoglo, do tej pory mogę napisac lepszy lub gorszy wiersz i nie chce zeby ktokolwiek mnie oszczędzal. Krytyka uczy też radzenia sobie w takich sytuacjach, pokory i odporności. W krytyce nie ma nic złego, choć musimy wziąć pod uwagę że kogoś może w pewnym stopniu zniechęcić. Mimo to wyznaję zasadę że jeśli ktos ma zostać poetą, chce pisać to będzie i będzie to robił coraz lepiej. Tak już jest świat skonstruowany. Autorka powinna dużo ćwiczyć, nie czuć się urażona, zaczyna w bardzo młodym wieku i powinna wykorzystać to jak najlepiej. Tutaj zawsze można skorzystać z rad lub krytyki często starszych kolegów i koleżanek. Nie wolno się zrażać . Każdy z Nas najczęsciej zaczynal tak samo, od krytyki, krytyki i jeszcze raz krytyki, a że się płakac chcialo...owszem, ale piszemy dalej. pozdrawiam Agnes
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się